Glass skomponuje operę o Disneyu

Amerykański guru muzyki współczesnej jest zafascynowany postacią Walta Disneya. Zamierza napisać operę o ostatnich miesiącach życia twórcy myszki Mickey i kaczora Donalda.

Natchnieniem dla Philipa Glassa jest książka The Perfect American pióra Petera Stephana Jungka, przedstawiająca ostatnie miesiące życia Disneya. Słynny animator zmarł w 1966 roku na raka płuc i wbrew legendzie nie kazał się przed śmiercią zamrozić. Powieść powstała w oparciu o wspomnienia byłego współpracownika Disneya, austriackiego rysownika Wilhelma Dantine’a.

Philip GlassPhilip Glass

Opowieść o ostatnich dniach Walta Disneya, amerykańskiej ikony i twórcy chyba najbardziej znanego fantastycznego świata na naszej planecie, jest zaskakująco trzymająca w napięciu i wstrząsająca – powiedział Glass. Kierownictwo nad operą w Nowym Jorku pod koniec tego roku przejmie Gerard Mortimer, obecny dyrektor Opery Paryskiej. Nie mogę się już doczekać z nim współpracy – wyznał apostoł muzycznego minimalizmu.

Glass kojarzy się przede wszystkim z awangardowymi brzmieniami, ale zdarzało mu się romansować też z nieco lżejszą muzą. Wspópracował z Davidem Byrnem, Paulem Simonem, Laurie Anderson i Suzanne Vegą. Został n ominowany do Oscara za ścieżkę dźwiękową do filmu Martina Scorsese Kundun – życie Dalaj Lamy i Godzin Stephena Daldry'ego. Zdobył Złoty Glob za muzykę do Truman Show Petera Weira. Stworzył też oprawę muzyczną horroru Candyman.

Opera o Disneyu nie będzie pierwszą w dorobku Glassa. Wcześniej skomponował spektakle: Galileo Galilei na zamówienie Goodman Theater w Chicago, Einstein on the Beach i Satyagraha dla nowojorskiej Metropolitan Opera oraz Echnaton dla Opery Państwowej w Stuttgarcie.

Spektakl wystawi New York City Opera na otwarcie sezonu 2012/2013 , co zbiegnie się w czasie z 75. urodzinami kompozytora.

Źródło: Dziennik.pl


Marcin Moszyk
Say hello to my little friend ;>