Rola Silver Surfera w drugiej części przygód Fantastycznej czwórki dla... komputera

Producenci drugiej części przygód Fantastycznej czwórki najprawdopodobniej nie będą angażować aktora do roli Silver Surfera. Postać ta zostanie całkowicie wygenerowana za pomocą technologii CGI.

Od pewnego czasu wiadomo, że w obrazie pojawi się jedna z najsłynniejszych postaci komiksowych wykreowanych przez wydawnictwo Marvel Comics, Silver Surfer czyli Norrin Radd – srebrnoskóry herold żywiącego się całymi planetami Galactusa. Po tym jak Silver Surfer odwiedza Ziemię, postanawia przeciwstawić się potędze swego pana. W konsekwencji zostaje skazany na banicję.

Silver Surfer, www.molehillgroup.comSilver Surfer, www.molehillgroup.com

Tim Story, który stanie za kamerą kontynuacji, zdradził nieco szczegółów o tej postaci w rozmowie z serwisem Moviehole. – Surfer będzie zaprojektowany specjalnie dla potrzeb filmu za pomocą technik CGI – powiedział reżyser. – Zapowiada się niesamowicie.

Pierwsza część filmowej adaptacji popularnego komiksu Marvel Comics w samych tylko Stanach Zjednoczonych zarobiła 154 milionów dolarów. To opowieść o ekipie stacji kosmicznej, która w wyniku tajemniczego napromieniowania nabywa wyjątkowe zdolności. Świadomi nadprzyrodzonych możliwości przybierają nowe tożsamości. W ten sposób powstają Pan Fantastic, Ludzka Pochodnia, Stwór i Niewidzialna Kobieta.

Premierę zaplanowano na lipiec 2007 roku. Na ekranie ponownie zobaczymy Michaela Chiklisa, Ioana Gruffudda, Chrisa Evansa, Jessikę Albę oraz Juliana McMahona. Alba niedawno przyznała, że zdjęcia do projektu startują w sierpniu.

megafon.pl