Al Pacino i dwóch Marków Aureliuszów

Mniej hollywoodzkich gwiazd, więcej produkcji włoskich – pod tym hasłem
rozpoczyna się jutro trzecia edycja festiwalu w Rzymie. Wśród 150
filmów z całego świata, które składają się na program imprezy, jest
osławiona komedia Krzysztofa Zanussiego Serce na dłoni oraz
włosko-polsko-francuski dreszczowiec Rezolucja 819, w którym
występuje między innymi Karolina Gruszka.

Festiwal, pomyślany jako konkurencja dla Wenecji, stał się igraszką w rękach polityków. Nowy burmistrz Rzymu, Gianni Alemanno, w odróżnieniu od swego poprzednika, nie lubi hollywoodzkiego blichtru. Obciął budżet imprezy do 15 milionów euro (o dwa miliony mniej niż w zeszłym roku) i zasugerował organizatorom, by skupili się na promocji włoskiego kina.

!http://gfx1.fdb.pl/mtd7ds(Al Pacino w filmie Podwójna gra 2005 )!

Gwiazdą inauguracyjnej gali będzie jednak Amerykanin Al Pacino, który odbierze dwie nagrody Marka Aureliusza: jedną dla siebie, drugą w imieniu słynnego nowojorskiego Actors Studio. Trzeci Marek Aureliusz trafi w ręce Giny Lolobrigidy – seksbomby włoskiego kina z lat 50. i 60. Pacino pokaże w Rzymie Chinese Coffee z 2000 roku, którego jest reżyserem i jednocześnie w nim gra. Film, mimo dobrych recenzji, dotąd nie doczekał się kinowej premiery.

Otwarcie festiwalu uświetni brazylijska fiesta na Piazza Navona. W czwartek nadzwyczajnym gościem imprezy będzie reżyser David Cronenberg. Tego dnia odbędzie się też światowa prapremiera filmu 8, nakręconego przez ośmiu reżyserów, dla których inspiracją było osiem celów wyznaczonych w 2000 roku przez ONZ na rzecz poprawy poziomu życia mieszkańców globu. Nad Tyber przyjadą jego autorzy, wśród nich Jane Campion, Gael Garcia Bernal, Jan Kounen, Mira Nair, Abderrahmane Sissako, Gus Van Sante i Wim Wenders.

Wśród 20 filmów konkursowych 6 jest produkcji włoskiej. Gospodarze najbardziej liczą na L’uomo che ama w reżyserii Marii Sole Tognazzi z Monicą Bellucci. Nas bardziej interesuje najnowsze dzieło Giacomo Battiaty, autora dwóch filmów o Janie Pawle II z Piotrem Adamczykiem. Rezolucja 819 przedstawia historię poszukiwania zbrodniarzy wojennych z byłej Jugosławii – Radovana Karadżicia i Ratko Mladicia.

Bohaterem jest francuski policjant wysłany przez międzynarodowy trybunał w Hadze w celu przeprowadzenia dochodzenia w sprawie zbrodni wojennych popełnionych przez Serbów w Bośni. Tytuł filmu nawiązuje do rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ,przyjętej w 1993 roku, o utworzeniu strefy bezpieczeństwa wokół Srebrenicy. Muzykę, podobnie jak do dwóch filmów o papieżu, napisał światowej sławy kompozytor Ennio Morricone. Jedną z ról gra Karolina Gruszka.

W środę, 29 października na festiwalu odbędzie się projekcja Serca na dłoni Krzysztofa Zanussiego. Nie wiadomo, czy zaszczyci ją swoją obecnością Doda Elektroda. Faworytem krytyków jest Opiumowa wojna w reżyserii Siddiqa Barmaka – opowieść o dwóch amerykańskich pilotach, zestrzelonych nad Afganistanem.

Poza konkursem wyświetlony zostanie kontrowersyjny film Der Baader Meinhof Komplex o terrorystach z Frakcji Czerwonej Armii w reżyserii Uli Edela. Włoską lewicę najbardziej wzburzyła jednak zapowiedź pokazu filmu Il sangue dei vinti (Krew zwyciężonych) Michele Soaviego. Ta ekranizacja powieści Giampaolo Pansy opowiada o zbrodniach popełnionych przez komunistycznych partyzantów po II wojnie światowej na sympatykach faszyzmu.

Laureatów rzymskiego festiwalu poznamy 31 października.

dziennik.pl