Piłowanie klasy

Ten weekend będzie jednym z ciekawszych pod względem premier kinowych. Faworytami są High School Musical 3 oraz Max Payne.

Obecny weekend może być jednym z najciekawszych, jeśli chodzi o propozycje kinowe w całym miesiącu październiku. Co prawda zapowiada się kino głównie amerykańskie ale ci, którzy wolą nieco inne propozycje również znajdą coś dla siebie. Zapraszam do przeczytania przeglądu premier, który ma na celu pomóc wam w wyborze odpowiedniego seansu.

Większość kinomanów na pytanie, jaki jest najbardziej oczekiwany film października najczęściej wymieniali ekranizację gry komputerowej Max Payne. Opowieść o walce z przestępczością byłego policjanta niesłusznie oskarżonego o mord na swojej rodzinie wzbudzał ogromne zainteresowanie. Nie tylko ze względu na to, iż jest to próba przeniesienia na duży ekran gry komputerowej (co nie jest łatwym zadaniem) ale chyba najbardziej ze względu na obsadę. Któż w końcu nie narzekał na to, iż główną role zagra Mark Wahlberg (nominowany do Oscara za Infiltracje)?
Reżyserii podjął się niezbyt znany Polskiej publiczności John Moore (autor świetnego Za linią wroga oraz niezbyt udanego remaku Omen) a scenariusz napisali Sam Lake i Thomas H. Fenton. I tutaj warto chwilkę się zatrzymać. Scenarzyści świetnie zbudowali fabułę, która trzyma klimat gry a reżyser umiejętni wykorzystał sekwencje tak dobrze znane wszystkich sympatykom tej postaci. Dzięki temu większość osób powinna być zadowolona.
W obsadzie poza Wahlbergiem znalazła się również Mila Kunis, Beau Bridges oraz Ludacris. Dodatkowo świetny epizod Olgi Kurylenko wzbudził zachwyt wszystkich oczekujących na premierę nowej odsłony Bonda.
Najtrudniejsze pytanie to czy warto polecić wszystkim tą produkcję. Zachęcam tutaj szczególnie do przeczytania recenzji naszego redaktora, który już miał okazję film obejrzeć. TUTAJ można ją sobie przeczytać i wtedy podjąć decyzję.

Bracia Coen to jedni z najciekawszych postaci Amerykańskiego kina. Co rusz robią inne filmy. Niedawno mieliśmy mocny To nie jest kraj dla starych ludzi teraz zaś proponują nam bardzo ciekawą komedie romantyczną pod polską nazwą Tajne przez poufne. Cała zwariowana fabuła toczy się wokół postaci starzejącego się agenta FBI (John Malkovich), który pewnego dnia zostaje wyrzucony z pracy. Postanawia napisać książkę opisującą tajemnice CIA (mimo, iż tak naprawdę niezbyt wiele wie). Szkic pracy w sposób przypadkowy trafia do kochanka żony agenta CIA a następnie do pracownicy siłowni (Frances McDormand) i jej nieco głupkowatego kolegi (Brad Pitt). Ci przekonani, iż wpadły im w ręce najtajniejsze informacje postanawiają je sprzedać Rosjanom, aby zarobić wielkie pieniądze.
Coenowie słyną z zagmatwanych fabuł, w których postacie przenikają się i co rusz stykają. Autorzy Big Lebowskiego poszli tym razem w kierunku niby miłosnej historii, która przeradza się w krwawą sensacyjną opowieść z domieszką czarnego humoru. Całość wygląda bardzo dobrze i na pewno będzie podobała się nawet najbardziej wymagającym widzom.
Na największe oklaski zasługuje szczególnie Brad Pitt, który po raz kolejny próbuje pokazać, iż poza pięknym ciałem i Angeliną Jolie u boku jest świetny w tym co robi. Niestety ze względu na duże zainteresowanie tabloidów jego życiem osobistym gdzieś ten jego aktorski kunszt nam umyka. A szkoda.
Największą niewiadomą jest chyba to czy fani braci będą po seansie zadowoleni. Wydaje się, że niestety do nie do końca. Przyzwyczaili się do zaskoczeń a tutaj mimo wszystko ich specjalnie nie ma. Niemniej gorąco polecam ten film.
I na koniec polecam szczególnie przyjrzeć się wynalazkowi Clooney'a- po prostu świetny :).

High School Musical 3: Ostatnia klasa to trzecia część odsłony przygód dwójki zakochanych licealistów, którzy tym razem muszą zmierzyć się z końcem szkoły i faktem, iż każde z zakochanych (w tej roli Zac Efron oraz Vanessa Hudgens) gdzie indziej zamierzają studiować. W rytm muzyki muszą stawić czoła wszystkim przeciwnością losu.
To pierwsza część filmu, który dotychczas debiutował w telewizji. Zrobiona ze względu na ogromny światowy sukces, który zaskoczył wszystkich, w tym twórców.
Tym razem produkcja poszła w zupełnie innym kierunku, co szczególnie zaskoczy fanów. Zarówno liceum jak i ogólnie cała sceneria wydaje się zupełnie inna, jakby zrealizowana na wyższym poziomie. Również fabuła stara się być nieco bardziej wymagająca. Można to wytłumaczyć, iż nareszcie twórcy otrzymali tyle pieniędzy, aby móc zrealizować całkiem przyzwoity obraz.
Zawsze przy okazji tego typu filmów zastanawia mnie jak to jest, iż 3/4 osób je krytykuje a potem okazuje się, że stają się hitami kinowymi, na które widzów było najwięcej. Tak też będzie pewnie i tym razem. To jest jedna z tych produkcji skazana na sukces. Niezbyt skomplikowana fabuła, wpadająca w ucho rytmiczna muzyka, przystojni aktorzy i piękne aktorski, happy end w tle. Wszystko to, aby sprawić, iż na kilka chwil zapomina się o całym świecie.
Przyznam szczerze nie oglądałem żadnych z poprzednich części, ale ten pewnie obejrzę. Głównie ze względu, aby przekonać się, o co właściwie chodzi z High School Musical. Zachęcam również was, w końcu nie zyskuje ten, kto nie ryzykuje.

Piła 5 to chyba najbardziej tajemnicza odsłona wszystkich opowieści o niecodziennym człowieku o nazwie Pan Układanka. O fabule wiadomo jedynie, iż Hoffman (w tej roli Costas Mandylor) to ostatnia osoba, która przeżyła grę Jigsawa. Okazuje się, że tak naprawdę to on kontynuuje jego dzieło.
Wszystko, co dalej jest największą tajemnicą studia. Nie zorganizowali pokazów prasowych, aby widzowie nie wiedzieli wcześniej, jakie jest zakończenie. Kopie filmów wszystkie kina otrzymają na kilka godzin przed pierwszym seansem, aby nie doszło do wycieku. To wszystko może świadczyć o dwóch rzeczach: albo jest to najbardziej zaskakująca część albo twórcy wiedzą, iż jest kiepskawa i nie chcą, aby ewentualni widzowie jednak zrezygnowali z seansu. Ciężko powiedzieć jak może być, choć przychylam się bardziej do tej drugiej opcji. Zdaje się, iż z każdą kolejną częścią zamiast niecodziennej fabuły proponuje nam się coraz wymyślniejsze a przy tym brutalniejsze metody sprawdzania innych przez Pana Układankę. I tym razem zdjęcia, jakie mieliśmy okazję obejrzeć mogą o tym świadczyć.
Obejrzałem dotychczas wszystkie części, choć od Piły 3 właściwie bardziej z ciekawości niż z faktycznej chęci. Pierwsza część bardzo mocno straciła w moich oczach, bo powoli stała się tasiemcem proponowanym zawsze w okolicach Halloween. Dlatego idąc na ten film można wiele zaryzykować. Pytanie czy coś zyska się?

Bardzo rzadko mamy okazję obejrzeć w kinach Rosyjskie produkcje. Tym razem dzięki dystrybutorowi 35 milimetrów. Film pod tytułem Wyspanie jest skierowany tylko dla studentów. Opowiada ona historię człowieka, który w młodości (w czasie II wojny światowej) aby przeżyć musi zabić swojego przełożonego. W wyniku zagmatwania historii trafia na wyspę gdzie mieszkają mnisi. Tam też pracuje w kotłowni nosząc węgiel. Mnichów zastanawia jego dziwność: a to do pieca wrzuca czyjeś buty, a to krzyczy w momencie, kiedy powinna być cisza. Z drugiej zaś strony na wyspę przybywają ludzie wierzący, iż ten dziwny człowiek ich wyleczy. A on nigdy nie odmawia. W duchu zaś modli się o przebaczenie za swój dawny grzech.
Ciekawa fabuła i całkiem przyzwoicie zrealizowany film przez reżysera Pavela Lungina. Znając życie nie będzie specjalnie popularny, bo to dość trudna opowieść. Na pewno dla wymagającego widza ciekawa propozycja.

Ciche światło to kolejna europejska produkcja, którą w ten weekend będzie można obejrzeć. To trudna opowieść o bezradności Johana wobec swojego pożądania. Johan (Cornelio Wall) nie jest zwykłym obywatelem, bo jest zarazem mennonitą i żyje wraz ze swoją rodziną w odciętej od świata wiosce. Zgodnie z zasadami swojej wiary powinien być wierny swojej żonie i żyć zgodnie z surowymi zasadami wiary. Wie również, że każde złamanie tych reguł grozi wykluczeniem. Pewnego dnia zakochuje się i ulega pokusie zakazanej miłości. Nie wie o tym, iż żona doskonale zdaje sobie sprawę z przygód Johana, ale cierpi w samotności.
To jeden z najtrudniejszych filmów, jakie w tym roku jest okazja obejrzeć. Skierowany do bardzo wymagających widzów jako odpowiedź na coraz banalniejsze traktowanie religii. To również próba opowiedzenia historii jak ciężko dla zwykłego człowieka pogodzić sferę religijną ze zwykłymi odruchami ludzkimi.
Polecić można przede wszystkim tym, którzy po filmie oczekują czegoś więcej niż prostej historii.

Ostatnią produkcją debiutującą w ten weekend na naszych kinach jest Klasa w reżyserii Laurenta Canteta. Obraz nagrodzony w Cannes to świetna opowieść o losach pewnego nauczyciela (Fran?ois B?gaudeau), który pracuje w niezbyt atrakcyjnie położonej szkole. To zarazem nauczyciel, który bardzo szanuje swoich uczniów, ale zarazem wyznaje pewne zasady, których nie łamie. A to nie wszystkim się spodoba.
Cały film nazwaną Francją w pigułce. Historia o pewnej klasie, w której znajdują się przedstawiciele różnych społeczności (dzieci arabów, azjatów itd.) Cały film szczególnie powinno się polecić wszelkiej maści polityką, którzy próbują budować lepszy świat wprowadzając nie zawsze racjonalne pomysły. Niby wszyscy jesteśmy tacy sami, niezależnie od koloru skóry, wyznawanych zasad moralnych czy też stopnia sprawności, ale mimowolnie tworzymy różne rodzaje odseparowania. Mamy osoby lepsze i gorsze, popularnych i nie popularnych. Właśnie to wszystko w filmie znajdziemy.
Dla mnie to najciekawszy film ostatnich lat, na który zwróciłem uwagę po recenzjach w Cannes. Jest skromny i nie taki typowy hollywoodzki film o buntownikach. To taka dużo lepsza wersja Młodych gniewnych, którzy nie biegają z bronią, ale zastanawiają się nad swoją przyszłością.
Zachęcam wszystkich, aby właśnie na ten film wybrali się do kina. Myślę, iż nie powinni się zawieść. Warszawa to nie jedyne miasto, w którym będzie można go obejrzeć.

Kadr z filmu Max Payne 2008Kadr z filmu Max Payne 2008 kadr z filmu Tajne przez poufne 2008kadr z filmu Tajne przez poufne 2008 Kadr z filmu High School Musical 3: Ostatnia klasa 2008Kadr z filmu High School Musical 3: Ostatnia klasa 2008 Kadr z filmu Piła 5 2008Kadr z filmu Piła 5 2008 Kadr z filmu Wyspa 2006Kadr z filmu Wyspa 2006 Kadr z filmu Klasa 2008Kadr z filmu Klasa 2008


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux