Przegląd azjatyckich zwiastunów

Zobaczcie przegląd zapowiedzi nadchodzących hitów z Azji – dużo kina kopanego, przygodowego i wuxia

W tym tygodniu w świecie zapowiedzi azjatyckich działa się sporo. Szykuje się dużo ciekawych pozycji, które, miejmy nadzieję, dotrą do naszych kin. Zwłaszcza wielbiciele kina kopanego nie pwoinni być zawiedzeni. Dwie szczególnie pozycje szykują się interesująco.

Zapraszam do zapoznania się, obejrzenia i komentowania.

KintaKinta

YING HAN (THE UNDERDOG KNIGHT) – Lao San jset młodym weteranem umiejętnym w kung fu, ale pozbawionym inteligencji. Po tym, jak zostaje ochroniarzem bogatego kolekcjonera antyków, Lao San dowiaduje się, że jego szef szykuje się do obrabowania Narodowego Muzeum Sztuki. Poczciwy człowiek o wielkim sercu próbuje temu zapobiec…

Film określanym przez media w Chinach, jako chiński Forest Gump, co na pewno ma w sobie ziarenko prawdy. Do tego mamy ciekawą obsadę: Anthony Wong czy Ye Liu. Reżyserem jest Dong Sheng.

KINTA – Film, który na pewno przejdzie do historii, jako pierwsza produkcja z Malezji o sztukach walki. Dzieje się w 1881 roku i w założeniu ma opowiadać o życiu w dolinie Kinta w erze wydobycia cyny. Będzie miało to coś wspólnego z walką z gangsterami. Szczegółów nie znam, lecz czy to ważne? Chodzi o to, żeby dobrze się bili, a fabuła nie irytowała. Choreografem jest jeden z uczniów Sammo Hunga z Hong Kongu i trzeba przyznać, że to, co zwiastun pokazuje, prezentuje się przyzwoicie.

COWEB – Jest to debiut reżyserskipopularnego w latach 90-tych aktoraXiong Xin Xin. Produkcja rozpoczęła się w maju. Film opowiada o zwyciężczyni reality show.Bierze ona przypadkowo udział w porwaniu autobusu.Chce uratować swojego producenta i jego żonę, którzy są wśród porwanych. Dziewczyna nie wie, że jej bitwa jest transmitowana na żywo w necie, na stronie, gdzie obstawia się zakłady.

Po sukcesie tajskiego Chocolate, Chińczycy zdecydowali się także zrobić film z kobietą w roli głównej. Choreografia i styl walki wygląda nieźle. Zapraszam do oglądania.

K-20 – Czas na produkcję z Japonii. Umiejscowiony w alternatywnym świecie, gdzie 90 % bogactwa Japonii jest kontrolowana przez arystokrację. Główny bohater jest podobny do Robin Hooda – okrada bogatych. Główną rolę gra Takeshi Kaneshiro, akrobatę cyrkowe, który jest przypadkowo wzięty za owego superbohatera. Musi uciec z więzienia i znaleźć prawdziwego złodzieja, aby oczyścić nazwisko.

Szykuje się świetne kino przygodowe wyglądającego trochę na klimat lat 40-tych. Zapraszam do obejrzenia!

BUTTERFLY LOVERS – Nowa chińska produkcja w stylu wuxia oparta będzię na starej chińskiej legendzie o zakochanej parzenieśmiertelnych, którzy przez swój błąd zostają wygnani do ludzkiego świata. To jednak dopiero początek ich kary. Odradzają sięwśród ludzi i cierpią za każdym razemmęki rozstania.HistoriaLlang Shan Boi Zhu Yin Tai to dla Chińczyków klasyczny symbol niespełnionej miłości, tak jak dla reszty świata jest to choćby Romeo i Julia.Film będzie opowieścią o jednej z reinkarnacji zakochanych bóstw. Reżyserem jest Jingle Ma, który obecnie pracuje nad aktorską wersją przygód Mulan. Kto lubi Wuxię, powinien zapoznać się z tym trailerem!