Pierwszy zwiastun Red Cliff: Part 2!

Pojawiła się zapowiedź epickiego finału chińskiej superprodukcji kostiumowej w reżyserii Johna Woo

Woo do Red Cliff zebrał same gwiazdy azjatyckiego kina, chociaż miało być ich więcej, niż jest w finalnej wersji. Zobaczymy tutaj takich aktorów, których nazwiska są znane każdemu kinomaniakowi, Tony Leung Chiu-Wai , Takeshi Kaneshiro, Zhang Fengyi, You Yong, Chang Chen, Hu Jun, Shido Nakamura, Kojuki.

Red CliffRed Cliff

Teraz przejdźmy do ekipy technicznej. Na wstępie mamy wspaniałego operatora, Yue Lu, nominowanego do Oscara w 1996 roku za Shanghai Triad Zhanga Yimou. Kinomani mający stały kontakt z azjatyckim kinem mogli podziwiać jego wspaniałą pracę w filmie wojennym Fenga Xiaoganga Assembly, który wedle krytyków został uznany za azjatycką odpowiedź na Szeregowca Ryana, a nawet niektórzy twierdzili, że jest lepszy. Dalej mamy choreografa scen akcji, wedle oficjalnych informacji zajmuje się tym Dion Lam, który jest dobrym rzemieślnikiem, lecz poza filmem Przysięga nie miał wiele szans, aby zaprezentować to na najwyższym, światowym poziomie. Za muzykę będzie odpowiadać Taro Iwashiro, autor kompozycji do takich obrazów jak Genghis Khan: To the ends of world and sea, Azumi i wielu innych japońskich obrazów.

Obraz jest na podstawie książki Romance of the three Kingdoms napisanej przez Luo Guangzonga. Historia zaczyna się w roku pańskim 208, w ostatnich dniach panowania dynastii Han, przebiegły premier Cao Cao przekonuje Cesarza, że jedynym sposobem na zjednoczenie Chin jest wypowiedzenie wojny królestwu Xu z zachodu i królestwu Wu z południa. To rozpoczęła militarną kampanie na niespotykaną skalę, prowadzoną przez samego premiera. Bez nadziei na przetrwanie dwa królestwo zawiązały sojusz. Wiele bitew ma lądzie i wodzie doprowadzają do kulminacji, do słynnej Bitwy o Czerwony Klif. Podczas tej bitwy, w które brało udział miliony żołnierzy, spłonęło 2000 okrętów i historia Chin zmieniła się na zawsze.

Patrząc na ten krótki teaser, potwierdzają się słowa samego reżysera, który powiedział: Część pierwsza to tylko mały wstęp do wielkiego, epickiego widowiska.

Zapraszam do oglądania!