Jestem legendą - prequelem czy sequelem?

Naciski ze strony wytwórni Warner Bros. spowodowały wprowadzenie na tyle znaczących zmian, że kolejna część tego filmu może być jego kontynuacją.

Po dużym sukcesie jakim okazała sie historia, granego przez Willa Smitha, Roberta Nevilla jasne było, że powstanie kolejny film opierający sie na tym pomyśle.

Jestem legendąJestem legendą

Pierwotny plan, na kolejną część, opierał się na założeniu, w którym cofniemy się o kilka lat do wydarzeń, kiedy to główny bohater walczy o przetrwanie wspólnie z garstką ocalałych. Zresztą nieskutecznie – znając fabułę Jestem legendą. Pomysł może i dobry, ale kto będzię ekscytował się historią, której koniec już znamy? Tak samo pomyśleli szefowie Warner Bros. i nakazali zmienić scenariusz w ten sposób, że z prequela zrobił się sequel.

Tylko ja wytłumaczyć to, że Will Smith dalej będzie odgrywał rolę głównego bohatera mimo tego, że pierwszy film zakończył się ta jak się zakończył? Jedyna myśl jaka mi przyszła do głowy to taka, że twórcy oprą się na alternatywnym zakończeniu załączonym na wydaniu DVD. I w tym momencie wszystko nabiera sensu.

Jak na razie informacje o kontynuacji to plotki, więc wszystkie rewelacje ukazujące się na ten temat nie należy brać w pełni poważnie aż nie zostanie ogłoszone oficjalne oświadczenie.