Producenci mają oczy

Strach to uczucie, które ekscytuje każdego, innych mniej drugich bardziej, ale jednak. To skromne jednak napędza filmowy rynek.

O początkach gatunku można mówić równoległe z narodzinami kina; wiele zawdzięcza niemieckiemu ekspresjonizmowi. Później (lata 20.) na stałe przejęty przez Hollywood, a by w pełni rozkwitnąć w latach 30. – szczególnie w Universal Studio – sławetne filmy z Belą Lugosi (postać Draculi) czy Borisem Karloffem (jako Frankenstein) – wszystkie one miały kolosalną ilość sequelów. Po II wojnie światowej w początkach lat 50. swe podwoje otwiera Hammer Films na czele z gwiazdami Peterem Cushingiem i Christopherem Lee, potem spółka: Roger Corman, Vincent Price i Edgar Alan Poe. W latach następnych horrorem interesują się coraz więksi twórcy: Hitchcock (Psychoza), de Palma (Carrie), powstają podgatunki, które czasami z horrorem jedyne co mają wspólnego to galony użytej krwi: gore, troma, slasher. W latach 90. gatunkiem tym interesują się Japończycy, których Ring czy Dark Water, równie chętnie są remakowane przez amerykańskich reżyserów. Popularność tego gatunku jest oczywista. Idziemy na niego z chęci lęku i strachu, czy go doświadczymy?

Swoją drogą remaki w obrębie gatunku, jest rzeczą wręcz wskazaną jeśli chce się podreperować finansowo wytwórnię. Wzgórza mają oczy są taką łątką. W roku 1977Wes Craven, kręci go jako pierwszy, ma to być odpowiedź na wcześniejszą Teksańską masakrę piłą mechaniczną, już tu można odnaleźć trop, że jest to film iście makabryczny. Autor remaku – Alexander Aja – faktycznie upodobał sobie tą estetykę. Ekran zalewa krew, porąbane ciała oddzielone od kończyn i inne bajery raczej zadowolą fana gore. Historia opowiada o licznej rodzince, podróżującej przez pustynię w Nowym Meksyku. Tym samym wkroczyli na terytorium zamieszkujących tam ludzi, którzy w wyniku prób jądrowych, stali się trwale okaleczeni mówiąc eufemistycznie.

Zaczyna się walka o przetrwanie, która skazana jest na niepowodzenie, tak jak i sam film. Zamiast odwracać głowę ze strachu robimy to z powodu obrzydliwości szalejącej na ekranie. Jest to film sztampowy, operujący sprawdzonymi manewrami i powstał chyba tylko dla zagorzałych wielbicieli.

Qino.pl – patti

Kadr z filmu Wzgórza mają oczyKadr z filmu Wzgórza mają oczy