Seans filmowy czy festyn ?

Wiek XIX został nazwany „wiekiem pary” ze względu na upowszechnienie wykorzystania pary wodnej w wielu aspektach życia. Można, jednak dziewiętnaste stulecie uznać za czas narodzin nowej dziedziny techniki i kultury, jaką była kinematografia. W 1895 roku pojawiły się pierwsze projektory filmowe z prawdziwego zdarzenia, które pokazywały ruchome obrazy. Jedną z pierwszych maszyn tego typu skonstruował Polak – Kazimierz Prószyński. Inne projektory były dziełem Andrew Le Roy’a (USA), czy Martina Skladanowskiego (Niemcy). Jednak urządzenie Prószyńskiego miało przewagę nad pozostałymi. Oprócz projekcji filmu, służyło także do wykonywania zdjęć.

Mimo wielu typów projektorów i seansów filmowych przedstawianych w 1895 roku przez liczną rzeszę pasjonatów, prawdziwy sukces osiągnęli dopiero bracia Auguste i Louise Lumiere . 28.XII. 1895 roku zorganizowali w Salonie Indyjskim paryskiej Grand Cafe przy bulwarze Kapucynów, pokaz swojego filmu pt.: „Wjazd pociągu na stację …” . Ruchome obrazy, a szczególnie zbliżająca się lokomotywa wywarły na widzach ogromne wrażenie. Było ono na tyle wielkie, że ludzie siedzący w pierwszych rzędach po prostu uciekli. Dwa dni po pierwszym seansie w Grand Cafe, zostało ustanowione pierwsze stałe kino w Paryżu. Od tego momentu kino i film zaczęły zyskiwać coraz większe zainteresowanie. Jednym z wyświetlanych filmów, który przeszedł do klasyki kina, było Wyjście robotnic z fabryki (fragment obok).

Grand Cafe / atelierpix.comGrand Cafe / atelierpix.com

atelierpix.comatelierpix.com

Już w połowie 1896 roku do Polski przybyli pionierscy przedstawiciele nowej sztuki. Odbyły się pierwsze pokazy. Premierowy pokaz w Łodzi odbył się w pierwszych dniach sierpnia. Miała ona miejsce w parku helenowskim. Projekcji nadano charakter festynu czy wręcz święta. Właściciele parku zorganizowali pokaz sztucznych ogni, dobroczynne kiermasze, loterie, zabawy i wyścigi. Pokazy odbywały się codziennie i trwały, aż do drugiej dekady miesiąca. Pierwszymi filmami, które wtedy wyświetlono były: „Przygoda z dzikimi zwierzętami”, „Taniec wojenny Sioux”, „Sceny u fryzjera w Nowym Jorku”, „Pożar fabryki w Chicago” .

Wszystkie pokazy odbywały się po gołym niebem. Nie było podyktowane to tylko ładną letnią pogodą, ale faktem, że nie było w Łodzi odpowiedniego do tego celu lokalu.

Park Helenowski / wikipedia.orgPark Helenowski / wikipedia.org

Pierwszy seans w pomieszczeniu, choć jeszcze nie w typowym kinie, odbył się dzięki wysiłkom Tadeusza Pawlikowskiego 13.XI. 1896 roku w Krakowie. 10 dni później w cukierni Michała Michalskiego, znajdującej się na poznańskiej starówce przy ulicy Bismarcka 8/9 miało miejsce pierwsze w przedstawienie kinematograficzne w stolicy Wielkopolski. Oczywiście film nie ominął też Warszawy, w której w tym samym roku zorganizowano kilkanaście pokazów.

Seans filmowy był w tym czasie nie lada wydarzeniem. Wydarzeniem, które przyciągało mnóstwo widzów. Poza tym był doskonałą okazją do wielogodzinnej zabawy na świeżym powietrzu. Był swego rodzaju piknikiem, który z czasem zmienił się w bardziej kameralne przedsięwzięcie. Ale to już zupełnie inna historia………….

Jest to pierwsza część wakacyjnego cyklu – Kinematografia w Polsce.


Maciej Przybyszewski
Jestem jak wielu innych, a może nie :). Uwielbiam X Muzę i od kiedy pamiętam oglądałem mnóstwo filmów. Bardzo lubię oglądać filmy na motywach książek, a później je konfrontować z wersją pisaną. Niestety muszę przyznać, że nie wiele jest dobrych adaptacji. Mam nadzieję, że przyczynię się do rozwoju tej bazy i będę służył wiedzą i rewolucyjnym zacięciem ;)