Winny weekend

Pierwszy weekend 2009 roku przyniósł nam 4 nowości. Wśród nich jedna animacja oraz czeskie, francuskie i irańskie kino. Zapraszamy do zapoznania się z przeglądem premierowych nowości.

Polscy dystrybutorzy po świąteczno- noworocznym okresie nie zamierzają nas oszczędzać. W pierwszy weekend 2009 roku przygotowali 4 nowości, wśród których rządzi przede wszystkim kino nie z Hollywood. To jedyna taka okazja do obejrzenia produkcji z krajów Europejskich jak i Irańską produkcję. Zapraszamy do zapoznania się z przeglądem nowości.

Nie łudźmy się jednak, iż Polscy widzowie nagle pokochają kino inne niż te z Hollywood. Dlatego też zapewne w naszych kinach królować będzie Madagaskar 2, czyli kontynuacja przebojowej animacji z 2005 roku. Wszystkich bohaterów Madagaskaru specjalnie nie trzeba przedstawiać. Po raz kolejny spotkamy się, więc z sympatycznymi zwierzątkami z Zoo w Nowym Jorku.
Kontynuacja zaczyna się dość ciekawie. Nowojorskie zwierzęta mają dość Madagaskaru i ruszają w drogę powrotną do Stanów. Niestety samolot pilotowany przez dzielną drużynę Pingwinów awaryjnie ląduje w samym środku Afryki. I tam właśnie muszą na nowo odnaleźć się w prawdziwej dziczy.
Bardzo rzadko się zdarza, iż kontynuacja trzyma poziom pierwszej części, ale tak właśnie mamy w przypadku tej produkcji. Świetnie nakręcona produkcja DreamWorks dalej nas bawi w podobny sposób jak pierwsza część. I właśnie w tych chyba tkwi niewątpliwie udany sequel Erica Darnella i Toma McGratha. Postanowili oni nie przedobrzyć i dać widzom niejako powtórkę z rozrywki mogąc ponownie spotkać się ze starymi dobrymi bohaterami.
Na koniec jeszcze chwilkę o jednej postaci, która kradnie właściwie skupienie wszystkich, gdy tylko się pojawi. Mowa tutaj o królu lemurów Julienie, który jest po prostu świetny w swojej roli. Dlatego spokojnie możecie wybrać się ze swoimi dziećmi do kina. Zarówno i jedni i drudzy będą się po prostu świetnie bawić. A to w końcu w kinie chodzi.

Zupełnie inną produkcją jest opowieść pt. Młode wino. Ta równie optymistyczna komedia Tomasa Barlina to historia pewnego dobrotliwego oszusta – Honzy (Hadek), który zarabia na życie sprzedając fikcyjne mieszkania. Pomaga mu w tym dobry znajomy Jirka (Langmajer) z którym dzielą wszystkie trudy życia w Pradze. Kiedy policja powoli wpada na ich trop postanawiają na kilka miesięcy wyjechać z miasta i osiąść u dziadka Honzy, który na Morawach prowadzi winnicę. Prezentuje przy tym dziadkowi wymarzoną wycieczkę do Argentyny a sam postanawia zająć się uprawą win. I jak łatwo się domyślić właśnie wtedy odnajduje miłość i sens swojego życia.
Szczerze mówiąc nie jest to ani film wybitny ani jakoś specjalnie wciągający, ale trzeba przyznać, iż bardzo zabawny. Udało się reżyserowi skonfrontować różnice życia w wielkim mieście i na prowincji gdzie wszystko wydaje się być zupełnie inne. Największą wadą filmu jest niejakie uproszczenie fabularne i łatwość z przeciwnościami losu radzi sobie główny bohater. Największy plus filmu to ukazanie skutków jazdy po alkoholu, dla wielu to właśnie była najzabawniejsza scena w całym filmie.
Ogólnie na tą czeską produkcję można się spokojnie wybrać. Będziecie się na nim śmiali, choć nie zostanie on wam na dłużej w pamięci.

Kadr z filmu Madagaskar 2 2008Kadr z filmu Madagaskar 2 2008 Kadr z filmu Młode wino 2008Kadr z filmu Młode wino 2008

Opowiedz mi o deszczu to zaś Francuska produkcja Agnes Jaoui opowiadająca o silnej i feministycznej kobiecie – Agathe Villanovej (Jaoui), która powraca do swojego rodzinnego miasteczka. I właśnie wtedy dwaj jej znajomi z dzieciństwa postanawiają nakręcić o niej film pt. Kobieta sukcesu. Obaj mężczyźni starają się wypaść przed nią jak najlepiej jednak Agatha uznając mężczyzn jako wrogów traktuje ich jako nieudaczników. Przeróżne komplikacje i nieporozumienia doprowadzają do tego, iż każdy z bohaterów będzie musiał zupełnie inaczej spojrzeć na swoje życie.
Cały film to chyba wyjątkowa próba opowiedzenia w zabawny sposób, do czego może doprowadzić zbytnie przywiązanie się do radykalnych poglądów. Jednocześnie, co wyjątkowe w filmach komediowych nie stara się ona w jakiś sposób moralizować czy też przekazywać nam jakieś proste recepty na przyszłość.
Cała produkcja Agnes Jaoui jest opowiedziana lekko i z przymrużeniem oka. Zupełnie inaczej wygląda południowa Francja gdzie może stale praktycznie padać i być zimno, co ma uzmysłowić, że pozory często mogą mylić. Cały film należy również potraktować jako walkę ze stereotypami.
Myślę, iż spokojnie można wybrać się do kina na tą produkcję. Raczej nie powinniście żałować wydanych pieniędzy. Co więcej zobaczycie ostatnio co raz lepsze Francuskie produkcje.

Ostatnią premierą, jakie wchodzi do naszych kin jest Irańskie 3 kobiety w różnym wieku. Jest to opowieść o trójce kobiet, które muszą poradzić sobie z przedmiotowym traktowaniem ich płci w tym kraju Arabskim. Pegah (Pegah Ahangarani) to najmłodsza z bohaterek, studiuje fotografię. Kiedy ma dość swojego życia wyjeżdża przed siebie a po drodze spotyka pewnego tajemniczego mężczyznę, który zadaje jej kilka filozoficznych pytań. Minou (Niki Karimi) to zaś matka Pegah, którym jedynym celem jest zdobycie cennego dywanu do muzeum w którym pracuje. Opiekuje się przy tym swoją matką (Maryam Boubani), która nagle znika z tymże cennym dywanem.
Jest to bardzo trudna w odbiorze opowieść ze względu na powolne tempo jej rozgrywania. Chwilami wydaje się, że zupełnie zostaniemy zanudzeni, aby zaraz coś si€ ruszyło. Niestety największą wadą tego filmu to fakt, iż dla nas, mieszkańców w pełni zachodniego kraju historia opowiedziana w tym filmie wydaje się zupełnie abstrakcyjna. Wiele w nim ukrytych przesłań, które mieszkaniec Europy raczej nie zrozumie. Przez co film wiele traci.
Film polecam szczególnie osobom lubiącym oglądać w kinie coś zupełnie innego, alternatywnego. Polecam również tym, którzy chcieliby zobaczyć coś z Arabskiego kina moralnego niepokoju. Ale ostrzegam nie będzie tak łatwo jak niekiedy.

Kadr z filmu Opowiedz mi o deszczu 2008Kadr z filmu Opowiedz mi o deszczu 2008 Kadr z filmu 3 kobiety w różnym wieku 2008Kadr z filmu 3 kobiety w różnym wieku 2008


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux