Trzeba dokręcać Wolverine'a

Studio Fox jest niezadowolone z filmu Gavina Hooda i zażądało dokrętek, czyli przeinaczania roboty reżysera przez liska ciąg dalszy

Fox wciąż pracuje na swoją opinię studia, gdzie producenci wykonawczy, a nie reżyser mają największy wpływ na efekt końcowy, co gorsza jadą na tym już od dłuższego czasu mimo powtarzających się klęsk.

WolverineWolverine

Decydenci stwierdzili, że Wolverine'a nie da się zmontować tak, jak tego chcą, więc trzeba było zarządzić dokrętki. Co ciekawe, zazwyczaj robi się to w tajemnicy, a w tym przypadku, dziennikarze zostali powiadomieni.

Trudno też w tym wszystkim szukać winy reżysera, gdyż na planie także nie miał swobody i wiele scen zostało nakręconych w zupełnie inny sposób niż tego chciał.

Fox koniecznie musi zrobić z tego filmu hit kasowy, bo nie dość, że dotyka ich wszechobecny kryzys finansowy, to wyniki z roku 2008 też nie były zadowalające.


Filip Borkowski
Tonight is the night.