Żydzi bojkotują Mela Gibsona

Agent filmowy Ari Emaneul nawołuje hollywoodzkich producentów do bojkotowania projektów Mela Gibsona po tym, jak aktor podczas aresztowania kilka dni temu czynił antysemickie uwagi. – Mam spieprzone życie – miał powiedzieć aktor zgodnie z relacją policjanta Jamesa Mee. – Pieprzeni Żydzi. To oni są odpowiedzialni za wszystkie wojny na świecie. Następnego dnia po incydencie twórca wystosował oświadczenie z przeprosinami, w którym wycofał się z poczynionych uwag i podkreślił, że całe dorosłe życie zmaga się z chorobą alkoholową.



p=. Mel Gibson na planie filmu Pasja 2004Mel Gibson na planie filmu Pasja 2004

p=. Kadr z filmu Pasja 2004Kadr z filmu Pasja 2004
- Zachowałem się jak osoba kompletnie pozbawiona kontroli – przyznał gwiazdor. – Mówiłem rzeczy, w które sam nie wierzę i które są podłe. Odczuwam z tego powodu ogromny wstyd i szczerze przepraszam wszystkich, których obraziłem.Skrucha jednak nie wystarczyła, aby ułagodzić amerykańską organizację Jewish Anti-Defamation League, która zaczęła nawoływać do bojkotu aktora. Do tej akcji przyłączył się także Ari Emaneul, jeden z najbardziej wpływowych agentów w Hollywood.

- Ludzie w branży powinni pokazać, że rozumieją powagę sytuacji poprzez ignorowanie Mela Gibsona i odmowę współpracy z nim – powiedział agent. – Nawet jeśli to będzie oznaczało pewne ofiary. Kiedy osoba tego autorytetu co Gibson czyni antysemickie uwagi sprawa jest zupełnie innego kalibru niż gdy czyni je osoba nieznana.

W związku z sytuacją jeden z projektów Gibsona, serial o holokauście, najprawdopodobniej nie zostanie zrealizowany. Za kilka miesięcy na ekrany wejdzie nowy film w reżyserii Gibsona Apocalypto – megafon.pl.

W grudniu 2005 roku pomysł Gibsona o nakręceniu filmu o holokauście wywołał oburzenie wśród społeczności żydowskich. Miał to być czterogodzinny serial w oparciu o wspomnienia Flory A. Van Beek, Żydówki z Holandii, której sąsiedzi użyczyli schronienia przed nazistami. Wystarczy dodać, że ojciec aktora, Hutton Gibson, otwarcie deklarował, że nie wierzy w to, aby holokaust kiedykolwiek miał miejsce i aktor nie potrafił się od tego odciąć, co wywołało prawdziwą burzę. Ojciec aktora opowiadał dziennikarzom, że W Polsce było przed wojną 6,2 miliona Żydów, a po wojnie zostało 200.000, z czego wynika, że Hitler musiałby zabić 6 milionów Żydów. Tymczasem oni po prostu zabrali się i wyjechali. Teraz są na Bronksie i w Brooklynie i w Sydney i w Los Angeles. Hutton Gibson określił w swoich publikacjach reformy II Soboru Watykańskiego jako wynik spisku Żydów i masonów dodając, że Żydzi chcą opanować cały świat. Mel Gibson, pytany, czy podziela te poglądy, powiedział, że kocha swego ojca i nie będzie się przeciwko niemu wypowiadał.

Warto również przypomnieć chyba najbardziej kontrowersyjny film Mela Gibson, czyli Pasję. Jeśli dopatrywać się podłoża konfliktu to chyba był to początek dużych napięć na lini aktor – środowiska żydowskie. Olbrzymie protesty przed premierą Pasji w Izraelu odbiły się echem niemal na całym świecie. Liderzy ortodoksyjnych oraz nacjonalistycznych partii w Izraelu i parlamentarzyści z tych ugrupowań domagali się zakazu projekcji filmu w Izraelu. Uważali, że Gibson doprowadzi do wzrostu antysemityzmu na świecie. Film miał powtarzać wszystkich stereotypy i kłamstw na temat winy Żydów za śmierć Jezusa.

Konflikt się zaostrza, ale miejmy nadzieję, że strony będą umiały go zakończyć.