Nie będzie Misia 2

Zdjęcia do nowego „Misia” ruszają już za kilkanaście dni, a w Internecie toczą się gorące dyskusje na temat, czy film będzie równie udany jak pierwowzór. Dużo kontrowersji wzbudzał tytuł „Miś 2”, gdyż dosadnie kojarzyło się to z nieudanymi kontynuacjami rodem z Hollywood’u.

Stanisław Tym tłumaczy teraz, że „Miś 2” był tytułem roboczym, a jego scenariusz nazywa się inaczej. Powiedział także, że nie ma ambicji kręcić współczesnego „Misia”. Jeżeli chodzi jeszcze o tytuł to dodał tyle:”. – Ja mówię: był „Miś” jest „Ryś”. I to tyle w kwestii tytułu” A jeśli chodzi o pomysł skomentował tak: „Ja po prostu wziąłem faceta, którego Polska zna jako Ryszarda Ochódzkiego, prezesa klubu sportowego Tęcza z czasów jeszcze gierkowskich sprzed lat blisko 30. Jest rozpoznawalny, bo wygląda jak ja. Pomyślałem, że może byłoby niegłupio zobaczyć, co się z nim dzisiaj dzieje Taki tytuł nadali filmowi dziennikarze. I zrobiło się głośno

Stanisław Tym w Rozmowach Kontrolowanych /filmpolski.plStanisław Tym w Rozmowach Kontrolowanych /filmpolski.pl

Producentka filmu – Roma Hulewicz, powiedziała, że według zamierzeń Tyma film nie będzie się nazywał „Miś 2”. – Film będzie nosił tytuł „Ryś”. A Ryś to oczywiście Ryszard Ochódzki, ten sam, tylko u progu XXI w. – podkreśla Hulewicz.

Więcej o produkcji znajdziecie <a href=http://fdb.pl/w689,Nadchodzi,Mi%C5%9B.html title=TUTAJ>TUTAJ


m.
widoczny tu i tam. hasam.