Piraci podbijają świat

Kiedy 3 lata temu do kin wchodziła pierwsza część Piratów z Karaibów chyba nikt nie spodziewał się, że na świecie zapanuje piratomania. Jack Sparrow, Will Turner, Elizabeth Swann, Barbossa zarobili już ponad 1,3 miliarda dolarów w dwóch pierwszych odsłonach niezwykłych przygód. Wynik na pewno będzie wyższy, bo warto podkreślić, że druga część pobiła już pierwszą zarabiając 664 mln ( pierwsza 653 mln). W Polsce film obejrzało do tej pory ponad pół miliona widzów. Wydaje się, że sprawdził się kolejny raz scenariusz, który mówi, że ludzie kochają trylogię. Czy na hasło piraci, ktoś wyobraża sobie dzisiaj inne skokajrzenie, niż Piraci z Karaibów?

Filmów o piratach mieliśmy już bardzo wiele. Zaczynąjąc od Piratów Polańskiego, kończąc na Piratach z 1913 roku. Wydawało się, że temat jest tak stary, że nie da się już nic w tej materii wymyślić. Kto tak myślał, trzy lata temu przekonał się jak bardzo się mylił. Przyczynili się do tego Jerry Bruckheimer i reżyser Gore Verbinsky. Co wyróżniało pierwszą część Piratów z Karaibów? Nowatorskie efekty specjalne, cudowna muzyka, przygoda, tajemnica, fantastyczne sceny batalistyczne, nieprzerwana akcja i humor. Do tego dochodzi gwiazdorska obsada z trójką fantastycznych aktorów: Johnny Depp, Orlando Bloom oraz piękna Keira Knightley.Obraz Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka w USA pobił rekord otwarcia należący od czterech lat do Spider-Mana i zarobił w miniony weekend 132 miliony dolarów. Patrząc na zyski można powiedzieć, że film kosztował tylko śmieszne 225 mln. Pierwsza część skończyła na 21 miejscu rankingu wszech czasów pod względem zarobionych pieniędzy. Na którym miejscu skończy druga część. Być może uda jej się wejść do pierwszej dziesiątki. Czy ma to jednak jakieś znaczenie dla przeciętnego kinomaniaka?

Wszystkie statystyki i wyliczenia mają się nijak do prawdziwego kina. Piraci z Karaibów to rozrywka na najwyższym poziomie. Nie ma tutaj głębszego przesłania i bardziej skupiono się na zaskakujących zwrotach akcji i wymyślaniu kolejnych atrakcji dla widza. Ideą produkcji jest, aby przez cały czas trwania filmu widz nawet nie pomyślał o ziewaniu. Twórcą na pewno się to udało i już teraz można powiedzieć, że po takich trylogiach jak Matrix, Władca pierścieni, X-Men mamy pierwszą trylogię o piratach, którą każdy chciałby mieć w swojej kolekcji filmowej a nie obecność na premierze kolejnej część to prawdziwa zbrodnia przeciwko sztuce filmowej.

Informacje z Pressbook'ów opracowene przez Pietrucha.

JACK ŻEGLUJE PO SUKCES

Pierwsza część filmu o morskich zuchach czyli ?Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły? odniósł spektakularny sukces na całym świecie. W dodatku był to triumf dość niespodziewany. Specyficzny gatunek opowieści o piratach wydawał się pieśnią przeszłości, rodzajem kina nostalgicznie wspominanym, ale komercyjnie martwym. W Hollywood realizację tego typu opowieści o wielkim budżecie dość powszechnie uważano za przedsięwzięcie skazane na niewątpliwą porażkę, w najlepszym razie spodziewano się zwrotu kosztów w wielkich bólach. Lecz obserwatorzy podejrzewający szefów studia Disneya o chwilę umysłowego zaćmienia a słynnego producenta Jerry Bruckheimera o niebezpieczną ekstrawagancję i uleganie własnym dziecięcym fascynacjom bardzo się pomylili. Okazało się bowiem, że ?Piraci …? odnieśli oszałamiający sukces – przynieśli ponad 653 miliony dolarów dochodu tylko z kinowej eksploatacji. Doskonale sprzedawały się też trzy wersje filmu na DVD. W sumie zyski wyniosły ponad 1,2 miliarda dolarów! Publiczność pokochała ten film, a i krytyka była nadzwyczaj łaskawa.

Decyzja o kontynuacji tak lukratywnego rejsu była w tej sytuacji tylko kwestią czasu. Druga część była kręcona jednocześnie z trzecią (prace nad tą ostatnią ciągle trwają, premiera prawdopodobnie w przyszłym roku). Taki system produkcji spopularyzował i udowodnił jego skuteczność Robert Zemeckis, kręcąc Powrót do przyszłości numer dwa i trzy. Tym tropem poszli też bracia Wachowscy pracując nad trylogią Matrix.

Reżyser Gore Verbinski mówił, że główną przyczyną tej decyzji była możliwość zgromadzenia w jednym terminie niezwykle rozchwytywanych aktorów. Rzecz jasna, bardzo istotne były także oszczędności finansowe. Pierwsza część kosztowała 140 milionów dolarów, druga i trzecia odsłona morskich przygód – łącznie „tylko” 200 milionów. Na efekty specjalne i scenografię nie żałowano grosza. Bruckheimer wspominał, że triumf pierwszego filmu był tym większy, że sceptycyzm wobec projektu był powszechnie znany. Druga część filmu miała rozwinąć według niego to, co było w pierwszym filmie najlepsze. Dlatego osobiście zabiegał by nie zmieniać ekipy. Bardzo przy tym wychwalał Verbinskiego. Ma wielkie poczucie humoru, co było niezbędne, W dodatku jest reżyserem, który dobrze pamięta, że równie ważna jak piękne obrazy jest akcja oraz sprawne i emocjonujące jej opowiedzenie. A to, szczerze mówiąc, wcale nie jest cechą wszystkich reżyserów – tłumaczył słynny producent.

Scenarzysta Ted Elliott uważał, że kontynuacja dała szansę na rozwinięcie postaci. Byliśmy zdania, że nie można popełnić błędu i powtarzać tego, co zobaczyliśmy w pierwszej części. Raczej rozwinąć obecne już tam bogactwo postaci. Dlatego stawiamy Sparrowa w sytuacji, gdy musi dokonać naprawdę ważnych wyborów, a Willa i Elizabeth czeka prawdziwy egzamin z ich romantycznego uczucia. Postanowiliśmy też połączyć z filmem o piratach morskie legendy, co było już sygnalizowane w części pierwszej. Z drugiej strony pojawia się element realistyczny: działalność Kompani Wschodnioindyjskiej – imperialistycznego ramienia Anglii. Przypomina ona zachłanne współczesne korporacje, jest bezwzględna, wręcz okrutna. Piraci natomiast wyrażają dążenie do zachowania wolności jednostki.

Zdjęcia do części drugiej rozpoczęły się w marcu ubiegłego roku, zakończono je zimą. Do części trzeciej trwają nadal. W produkcję jest ściśle zaangażowane ponad 1000 osób, nie licząc czasowych współpracowników.

NOWI NA POKŁADZIE

W nowym filmie oprócz doskonale znanych postaci pojawiają się trzej bardzo istotni nowi bohaterowie. W rolę Davy Jonesa wcielił się doskonały brytyjski aktor charakterystyczny, wszechstronny Bill Nighy. Aktor jest specjalistą od ekscentrycznych postaci. Któż nie pamięta go z roli rockmana z komedii ?To właśnie miłość?. Tym razem musiał poświęcić się wielogodzinnej charakteryzacji, nie był tym jednak przerażony. Mając nawet ograniczone możliwości mimicznej ekspresji doskonale operuje głosem, co dowiódł w niezliczonych słuchowiskach BBC z adaptacją „Władcy pierścieni” Tolkiena na czele. Niektórzy twierdzą, że charakteryzacja zabija wyobraźnię – mówił Nighy. – Tak się pewnie czasami zdarza. Moim zdaniem jednak bardzo często ją rozwija. Kiedy masz do czynienia z mocnymi ograniczeniami środków wyrazu myślisz jak je pokonać i to właśnie starałem się zrobić.

Jako ojciec Willa pojawił się wysoko ceniony szwedzki aktor Stellan Skarsg?rd, znany choćby z ?Dogville? Larsa von Triera czy wstrząsającej kreacji w ?Aberdeen?. Od lat z niemałym powodzeniem flirtuje z komercyjnym kinem amerykańskim, grając między innymi w „Piekielnej głębi? czy ?Królu Arturze?. Jego charakteryzacja trwała ponad sześć godzin dziennie. Może już wszyscy mają dość mojej ohydnej gęby, dlatego kazali mi nakładać na nią tyle tego paskudztwa – żartował aktor. Bez paskudztwa na twarzy pojawia się natomiast Tom Hollander (?Duma i uprzedzenie?) w roli nieubłaganego tropiciela piratów, lorda Cuttlera Becketta. Ta postać ma odegrać bardzo ważną rolę w trzeciej części filmu. Hollander komentował: O takich jak on mówi się – miękka rękawica, twarda pięść. Lord ma wdzięk, rodzaj aroganckiego czaru, lecz w głębi duszy to człowiek naprawdę bezwzględny i zdecydowany na wszystko, by osiągnąć cel.

PIEKIELNE KOŁO I INNE ATRAKCJE

Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlakaPiraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka

Nie pożałowano grosza na efekty specjalne. W pierwszym filmie nakręcono 236 ujęć z efektami specjalnym, teraz było ich aż 800! Oczywiście wiązało się to w wielkiej mierze z upiorną załogą Jonesa, która podobnie jak jej szef przypomina mieszkańców morza w różnej fazie ewolucji. Wiele uwagi poświęcono też morskiemu potworowi, Krakenowi, pomagierowi Jonesa. Przypomina on wielką ośmiornicę. Ma z nim do czynienia Elizabeth. Ale podobno do najbardziej niebezpiecznych i skomplikowanych scen należał pojedynek Turnera ze Sparrowem na wielkim, toczącym się przez dżunglę, młyńskim kole. Jej realizacja trwała aż sześć tygodni. Koło o wysokości pięciu metrów ważyło ponad 800 kilogramów. Największą trudnością i ryzykiem był fakt, że by scena wypadła wiarygodnie nie mogli jej wykonywać jedynie kaskaderzy. A wiadomo, że kontuzja któregoś z głównych gwiazdorów groziła nieobliczalnymi, także finansowymi konsekwencjami. Bloom był zdania, że będzie to jeden z najbardziej niezwykłych ekranowych pojedynków. Ważną rolę w fabule filmu mają odegrać kanibale. Wzbudziło to protesty plemienia Garifuna z Hondurasu, potomków niewolników sprowadzonych tu przez Anglików, którzy gromko domagali się odszkodowania za rzekome oczernianie przodków. Prawnicy jednak gładko odparli te zarzuty wskazując na oczywisty fakt, że film jest fikcją. Zdjęcia powstawały na Wyspach Bahama, wyspie St Vincent na Karaibach, wyspie Costa Allegre należącej do Meksyku. Wiele sekwencji nakręcono w zatoce w Burbank, na terenie należącym do wytwórni Disneya, gdzie nie raz już rozlegał się szczęk pirackiego oręża. Podczas zdjęć użyto żaglowca skonstruowanego na potrzeby „Buntu na Bounty” (1962) Lewisa Milestone’a z Marlonem Brando.

TWÓRCY FILMU

Johnny Depp (Kapitan Jack Sparrow)Właściwie John Christopher Depp III. Charyzmatyczny amerykański aktor i muzyk, próbujący swych sił także w reżyserii. Urodził się 9 czerwca 1963 roku w Owensboro w Kentucky. Wychował się w Miramar na Florydzie, gdzie rozpoczął występy w zespole rockowym The Kids jako gitarzysta. W połowie lat 80-tych, gdy zespół się rozpadł, za namową przyjaciela rozpoczął karierę aktorską i osiągnął sukces w serialu „21 Jump Street” (zagrał policjanta udającego ucznia szkoły średniej). Jego nazwisko łączono z wieloma hollywoodzkimi pięknościami, m.in. z Sherilyn Fenn, Winoną Ryder i Kate Moss. Obecnie jest związany z francuską aktorką i piosenkarką Vanessą Paradis. Nadal działa jako muzyk w swoim zespole. Wziął także udział w nagraniach dwóch płyt Oasis i Shane’a McGowana (dawnego wokalisty grupy The Pogues).

Johnny DeppJohnny Depp

Orlando Bloom (Will Turner)Wielką popularność przyniosła mu rola zjawiskowego elfa Legolasa w trylogii ?Władca pierścieni? Petera Jacksona. Urodził się 13.01.1977 roku w Cantenbury, Kent. W wieku 16 lat przeniósł się do Londynu, gdzie przez dwa sezony występował w National Youth Theatre, po czym podjął studia w British American Drama Academy. Na wielkim ekranie zadebiutował w biograficznym filmie Lewisa Gilberta „Wilde”. W 1998 roku uległ groźnemu wypadkowi – wypadł z okna na trzecim piętrze, doznając urazu kręgosłupa i żeber.

Orlando BloomOrlando Bloom

Keira Knightley (Elizabeth Swann)Urodziła się 24.03.1985 w Londynie. Córka aktora Williama Knightleya i dramatopisarki Sharman MacDonald. Uczyła się tańca. Na scenie od trzeciego roku życia, w filmie od dziewiątego. Popularność przyniosła jej rola w „Gwiezdnych wojnach” oraz w filmie ?Podkręć Beckham?, a także psychologicznym horrorze ?Bunkier?. Po ogromnym sukcesie ?Piratów z Karaibów? znów spotkała się z producentem Jerrym Bruckheimerem na planie filmu ?Król Artur?, gdzie zagrała królową Ginewrę. Ostatnio potwierdziła swoją klasę występując w Dumie i uprzedzeniu według prozy Jane Austen, zdobywając nominację do Oscara.

Keira KnightleyKeira Knightley

Bill Nighy (Davy Jones)Właść. William Francis Nighy. Doskonały angielski aktor charakterystyczny. Urodził się 12 grudnia 1949 w Caterham, w Sussex. Jego ojciec był kierownikiem garażu, matka pielęgniarką w szpitalu psychiatrycznym. Już w szkole bardzo interesował się literaturą, jego ulubionym pisarzem był Ernest Hemingway. Marzył o karierze dziennikarza (uważał wtedy, że to doskonały sposób na podrywanie dziewczyn), był gońcem w magazynie „Field”. Potem wyjechał do Paryża, gdzie miał zamiar napisać „wielką powieść”, ale wymyślił tylko tytuł. Ówczesna dziewczyna doradziła mu, by studiował aktorstwo. Ukończył Guildford School of Dance and Drama. Był to właściwy wybór. Szybko zdobył uznanie występując w radiu, w telewizji i na scenie. Zagrał w tak znaczących przedstawieniach jak ”Arcadia” Toma Stopparda (1993) czy „Skylight and Blue Orange” Davida Hare’a (2000, zdobył za ten występ prestiżową nagrodę Laurence Olivier Theatre Award). Zdobył wiele innych nagród m.in. Nagrodę Petera Sellersa za występ w „Szalonej Kapeli”. Od dwudziestu pięciu lat jest związany z aktorką teatralną i filmową Dianą Quick, ich córka Mary jest także aktorką. Jest wielkim fanem Rolling Stonesów, a jego ulubiony film to „Performance” Nicolasa Roega z Mickiem Jaggerem i Jamesem Foksem.

Bill Nighy To właśnie miłośćBill Nighy To właśnie miłość

Gore Verbinski (reżyser) Ostatnio odniósł wielki finansowy sukces jako reżyser amerykańskiej wersji ?Ringu?, japońskiego horroru Hideo Nakaty. „The Ring” zarobił 129 milionów dolarów w USA i 116 milionów poza Stanami. Obecnie przygotowuje realizację filmu „Butterfly” dla Revolution Studios. Studiował w UCLA. Był gitarzystą grup punkowych The Daredevils i Little Kings. Następnie realizował wideoklipy i liczne reklamy wyróżnione czterokrotnie prestiżowymi nagrodami Clio oraz Cannes Silver Lion Awards.

Gore Verbinski z lewejGore Verbinski z lewej

Kadr z filmu Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlakaKadr z filmu Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka