Gwiazda fdb.pl - Jim Carrey


James Eugene Carrey urodził się 17. stycznia 1962 roku w kanadyjskim miasteczku Newmarket. Już w latach dziecięcych dawał wyraz swej inteligencji. Był dobrym, sumiennym uczniem, lecz życie nie było łaskawe dla jego rodziny, której nigdy się nie przelewało. W czasach kryzyzu jego ojciec stracił pracę, a Carrey jako nastolatek stanął przed wyborem pomiędzy nauką a pracą. Cała jego rodzina skończyła pracując w fabryce, jednak Carrey nie spędził wiele czasu na pracy fizycznej.

Jim Carrey

Od zawsze przejawiał błysk oraz poczucie humoru, efektem czego już w wieku 17 lat zadebiutował w roli komika w klubie Yuk Yuk. W swym pierwszym występie publiczność nie okazała się dla niego przyjazna i bezlitośnie go wygwizdała. Jednak Carrey nie zamierzał się poddawać i niespełna dwa lata później jego występy były gwoździem programu klubu. Niebawem przeprowadził się do Los Angeles, gdzie dawał występy w The Comedy Store, w krótkim czasie stając się jednym z najlepiej rozpoznawanych komików w Hollywood.

POCZĄTKI

Niewiele czasu potrzebował Carrey, aby pchnąć karierę w kierunku świata filmu. Z początku grywał małe, epizodyczne role, a krytycy zdawali się go nie dostrzegać.

Jego debiut filmowy to film Rubberface z roku 1983. Nie zebrał on jednak najlepszych recenzji, a gwiazdka Carrey'a wciąż tliła się niezauważalnie. W kolejnych latach grywał on poboczne role w takich filmach jak Peggy Sue wyszła za mąż (1986), Ziemskie dziewczyny są łatwe (1998) czy Pula śmierci (1988). Jednak to dopiero rok 1994 zmienił jego życie na dobre.

KARIERA

Przez niespełna dwa lata producenci pewnego filmu namawiali Carrey'a, aby wystąpił w ich projekcie. Aktor jednak wciąż odmawiał, twierdząc, że nie pasuje mu scenariusz. Ostatecznie to właśnie jemu powierzono zadanie napisania scenariusza zupełnie od nowa. Aktor zrobił to, a następnie zagrał główną rolę w filmie Ace Ventura: Psi detektyw.

Carrey jako Ace Ventura

Film absolutnie nie zyskał uznania krytyków, a aktorowi przyniósł pierwszą nominację w życiu. Nominację do Złotej Maliny. Niemniej jednak, Psi Detektyw okazał się niebywałym sukcesem komercyjnym. Zaprezentowane poczucie humoru, mimika, fabuła przyniosły widzom świeżość i dobrą zabawę. Nie zostało im więc nic, jak tylko tłumnie ruszyć do kina. I tak właśnie zrobili. Film stał się istnym przebojem wiosny, ale jak się miało później okazać, był to dopiero początek.

Carrey, przed skończeniem zdjęć do Psiego Detektywa, nakręcił bowiem jeszcze jeden film.

Maska Z Cameron Diaz w Masce

Maska ukazała się jednak w kinach dopiero latem i również przebojem zdobyła serca widzów. To od tego filmu rozpoczęła swą drogę do gwiazd partnerująca mu Cameron Diaz. Obydwoje zdobyli sympatię w oczach widzów, a Carrey dodatkowo zdobył swą pierwszą nominację do Złotego Globu. Wydawać by się mogło, że to sporo sukcesów jak na jeden rok, lecz na tym nie było końca.

Wraz ze sławą przyszły większe pieniądze. Kontrakt na udział w filmie Głupi i głupszy opiewał na sumę 7 milionów dolarów.

Głupi i głupszy

Trzeci film w jednym roku i zarazem trzeci sukces. Publiczność i tę produkcję przyjęła z otwartymi rękami, doceniając grę Carrey'a. Wraz ze sławą i pieniędzmi pojawiły się jednak również problemy.

PROBLEMY OSOBISTE

Jim Carrey był bardzo mocno związany ze swymi rodzicami. Starał się im pomóc, jak tylko mógł. Jeszcze w czasach, gdy tylko występował w The Comedy Store, sprowadził ich do Stanów Zjednoczonych. Nie wszystko jednak ułożyło się po jego myśli i rodzice zmuszeni zostali do powrotu do Toronto.

W roku 1987, Carrey ożenił się z jedną z kelnerek The Comedy Store, Mellisą Womer. Rok później na świat przyszła ich córka, Jane. Małżeństwo przetrwało 8 lat, para bowiem rozwiodła się pod koniec 1995 roku. Powodem tego była nowozawarta znajomość Jima z aktorką Lauren Holly, która wystąpiła razem z nim w Głupim i głupszym. W roku 1996 para pobrała się, jednak małżeństwo, z pozoru szczęśliwe, rozpadło się po niespełna roku.

W czasie rozwodu spadła na aktora również inna tragedia. Najpierw zmarła jego matka, kilka miesięcy później ojciec. Podczas jego pogrzebu, aktor symbolicznie wsunął mu do ręki fałszywy czek na 10 milionów dolarów.

Wszystko to jednak nie przeszkodziło Carrey'owi w kontynuowaniu kariery.

SUKCES

Jeszcze w 1995 roku, Jim wystąpił w dwóch filmach. Jednym z nich był jedyny sequel z jego udziałem, czyli Ace Ventura: Zew Natury. Drugim filmem był Batman Forever, gdzie Carrey po raz pierwszy wcielił się w postać niekomediową. Obydwa filmy okazały się kasowym sukcesem, a na konto aktora wpłynęło mnóstwo pieniędzy.

Jednak to rok później, za rolę w Telemaniaku, Carrey dostał rekordową, jak na komika, gażę w wysokości 20 milionów dolarów.

Plakat do filmu Telemaniak

Telemaniak okazał się dość chłodno przyjętym filmem, prawdopodobnie z racji swej dość mrocznej natury. Widzowie zapragnęli ujrzeć komika w nieco jaśniejszej roli. Odpowiedzią na to był film Kłamca, kłamca. Rola w tym filmie przyniosła Carrey'owi drugą nominację do Złotego Globu. Jednak to dopiero rok później nastąpił przełom, a to za sprawą brawurowo odegranej roli w Truman Show.

Plakat do filmu The Truman Show

Wtedy to aktor w końcu otrzymał Złotego Globa dla najlepszego aktora, a wiele pogłosek mówiło o jego nominacji do Oscara. Film dostał trzy nominacje, jednak wśród nich zabrakło tej dla Aktora Pierwszoplanowego.

W roku 1999, Carrey wygrał casting na rolę Andy'ego Kaufmana w filmie Człowiek z księżyca. Po raz kolejny była to rola poważna i po raz kolejny krytycy przyjęli ją z wielkim entuzjazmem. Również po raz kolejny pojawiły się plotki o nominacji do Oscara, raz jeszcze nieprawdziwe. Carrey otrzymał jednak za tę rolę drugiego Złotego Globa z rzędu.

Kolejne ważne tytuły to Ja, Irena i ja z 2000 roku, oraz Bruce Wszechmogący z roku 2003.

Bruce WszechmogącyBruce Wszechmogący

Szczególnie ta druga pozycja okazała się wielkim sukcesem, zarabiając w samych Stanach Zjednoczonych 242 miliony dolarów, a na całym świecie 484 miliony. Dzięki temu stała się drugą, najbardziej kasową komedią w historii kina.

Kolejna poważna rola w filmie Zakochany bez pamięci z 2004 roku przyniosła kolejne pochwały krytyków i przewidywania nominacji do Oscara. Partnerująca Carrey'owi w filmie, Kate Winslet, otrzymała nominację dla Najlepszej Aktorki, a film otrzymał statuetkę dla Najlepszego Scenariusza. Aktorowi raz jeszcze pozostała wyłącznie, szósta już, nominacja do Złotego Globu.

Kolejne przedsięwzięcia aktora to rola Dicka Harpera w komedii Dick i Jane: Niezły ubaw z 2005 roku, oraz udział w psychologicznym thrillerze Numer 23 z roku 2007.

Jestem na tak

Najbardziej aktualną rolą Carrey'a jest udział w filmie Jestem na tak z 2008 roku, w którym to poniekąd powraca on do swej najbardziej popularnej, slapstickowej konwencji. Film został przyjęty dobrze, a w planach aktora widnieją już kolejne, równie ciekawe pozycje.

PODSUMOWANIE

Jim Carrey to jedna z tych osobistości, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Zna go chyba każdy, a o jego klasie świadczą nie tylko jego role, ale również pochlebne opinie ludzi z branży. Mimo iż w ciągu 20 lat swej kariery nie uzyskał nominacji do Oscara, Jack Nicholson (mający w analogicznym przedziale czasowym pięć takich nominacji) nazwał Carrey'a “Jackiem Nicholsonem następnej generacji”. Trudno się z nim nie zgodzić. Łatwo bowiem szufladkować aktorów, łatwo przypisywać im konkretne role i style gry. Ale gdy ma się do czynienia z aktorem pokroju Jima Carrey'a, należy pochylić głowę i oddać mu hołd za to, że potrafi się wcielić w absolutnie każdą postać, za każdym razem przyciągając widza swą kreacją. Nieważne czy oglądamy na ekranie szalonego Ace’a Venturę czy zagubionego Trumana Burbanka, wiarygodność obu postaci bije po oczach równą jasnością. Niewielu aktorów może poszczycić się taką elastycznością.

Elastycznością, która summa summarum, stanowi o sile i wielkości aktora.

Poniżej galeria aktora:

Jim CarreyJim CarreyJim CarreyJim Carrey
Jim CarreyJim CarreyJim CarreyJim Carrey


O autorze



Komentarze 3


Photo col1


60x60 kvr3hy
Andrzej_Rogos -

Osobiście mam zamiar stworzyć jeszcze co najmniej jeden taki artykuł :)

60x60 kqcb9f
piwo_war -

Zgadzam się z przedmówczynią. Fajny artykuł – miło się czyta.
A jeżeli chodzi o Jima Carrey’a, to jest on jednym z moich ulubionych amerykańskich aktorów komediowych (obok Adama Sandlera), a filmy z jego udziałem przyjemnie się ogląda.
Ciekawe, czy takie przedstawianie postaci będzie się pojawiać co jakiś czas, czy był to wybryk jednego z redaktorów. :)

Photo col1
Anonimowy -

Bardzo ładnie napisany artykuł, co prawda kariere Jima sledze od połowy lat 90 wiec wiem o nim dość sporo i jestem na biezaco, ale jest ok, mam tylko jedna mysl, ze fajnie byłoby aby ten artykuł nie przepadł a został jakoś dodany do tego aktora i nie mowie to o zakładce wiadomosci , bo tam zginie , mowie tu o dodaniu jako np. biografii czy tez nowej zakładce, bo naprawde szkoda byłoby aby zginał ten artykuł.