Nie będzie strajku w Hollywood

Hollywood

Komitety negocjacyjne gildii aktorów (Screen Actors Guild) oraz związku producentów filmowych (Alliance of Motion Picture and Television Producers) zawarły ostateczną umowę na temat kontraktów i wynagradzania członków związku aktorów amerykańskich. Tym samym o ile ugodę zaakceptują członkowie gildii zażegnany zostanie ostatecznie ewentualny strajk w Hollywood. Ta wiadomość na pewno ucieszy tysiące fanów filmów i seriali na całym świecie.

Szczegóły umowy nie są znane, bowiem do momentu ostatecznego ich zaakceptowania nie zostaną upublicznione. Jednak z nieoficjalnych informacji wiadomo, iż nie różni się specjalnie od tej, która już wcześniej została zaproponowana. Najprawdopodobniej związek aktorów po tym jak większość jej członków zagłosowała przeciwko ewentualnemu strajkowi zdecydowała się zupełnie inaczej podejść do całego tematu.

Kontrakt ma obowiązywać do czerwca 2011 roku, co jest nowością. Zwyczajowo, bowiem wszystkie kontrakty pomiędzy obiema grupami podpisywane były, na co najmniej 3 lata. Tym razem jednak postanowiono skrócić czas obowiązywania ze względu na trudności negocjacyjne.

Główne zapisy umowy dotyczą sposoby zatrudniania aktorów w filmach, sposobu ich wynagrodzeń, zwrotu kosztów podróży, terminu otrzymania tantiem, ubezpieczeń zdrowotnych itp. Zapisy te głównie dotyczą ogromną większość mniej znanych aktorów, którzy bardzo liczyli na polepszenie warunków swojej pracy. Tych zaś, którzy zarabiają miliony dolarów interesują zapewne zapisy dotyczące wykorzystywania granych przez nich postaci w reklamach marketingowych firm powiązanych z filmem. Jednak najprawdopodobniej w tej kwestii nie zostały one zmienione.

Logo związku aktorówLogo związku aktorów
Logo związku producentówLogo związku producentów

Spór SAG z AMPTP trwał blisko od roku. Związek aktorów chciał zwiększenia gaż dla najmniej znanych swoich członków oraz polepszenia warunków ich pracy. SAG liczył również na zmiany w sposobie zapłaty za wykorzystywanie wizerunków aktorów w internecie i podczas sprzedaży płyt DVD. Na te zmiany nie godził się jednak związek producentów. Początkowo mówiło się o możliwym strajku aktorów jednak od czasu, kiedy amerykańska gospodarka miała się gorzej, co raz liczniejsza grupa członków związku aktorskiego chciała szybkiego porozumienia.

Czy więc na parę lat strajk w Hollywood mamy zażegnany?

Źrodło: www.comingsoon.net


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux