Dobry start Star Treka

Kadr z filmu Star Trek (2009)

Najnowsza produkcja J.J. Abramsa pt. Star Trek szacunkowo zgromadziła około 7 mln $ z nocnych czwartkowych pokazów. Taką informację w dniu dzisiejszym podało studio Paramount Pictures. Obraz o północy w czwartek można było oglądać na prawie 3’800 kopiach w Stanach Zjednoczonych.

Co prawda nie udało mu się pobić rekordu ustanowionego przez film Mroczny Rycerz (18,5 mln $ z pokazów nocnych), ale i tak radził sobie lepiej niż zeszłoroczne hity (np. Iron Man zarobił ledwie 4 mln $). Jeśli chodzi o ten rok to również gorzej poradził sobie X-Men Geneza: Wolverine (zarabiając 5 mln $ z pokazów czwartkowych) i to nawet, mimo, iż można było go oglądać o wcześniejszych godzinach niż tradycyjnie minuta po północy (film pokazywano w czwartek o godzinie 20).

Co ciekawe Star Trek jest doceniane zarówno przez krytyków jak i widzów. Na bardzo popularnym portalu Rotten Tomatoes prawie 200 widzów oceniło film na bardzo dobre 96% (to nawet więcej niż Oscarowy hit z 2004 roku Za wszelką cenę). To zaś może wpłynąć na spory sukces finansowy z całego weekendu.

Wszyscy sympatycy świata Star Trek, którzy już mieli okazję film obejrzeć podkreślają, że J.J. Abrams świetnie poradził sobie z tematem. Potrafił stworzyć film zabawny, optymistyczny a co najważniejsze trzymający poziom seriali i wcześniejszych kinowych wersji. Niektórzy doszukują się kilkunastu hołdów wcześniejszym wersją, jakie można podobno znaleźć w całej produkcji.

Według ostrożnych szacunków w ciągu całego weekendu w samych tylko Stanach Star Trek powinien zarobić około 70 mln $ (jeśli prawdziwe są informacje o piątkowym zysku na poziomie 26 mln $).

Film Star Trek wyreżyserował J.J. Abrams, za scenariusz odpowiadali Alex Kurtzman i Roberto Orci a w rolach głównych wystąpili: Chris Pine, Zachary Quinto, Eric Bana, Simon Pegg, Winona Ryder, Zoe Saldana oraz Karl Urban.

W Polsce produkcję tą można oglądać w kinach Helios i Multikino.

Źrodło: www.comingsoon.net


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux