Nowy reżyser Conana?

Obrazek przedstawiający Conana

Kilka dni temu oficjalnie podano, iż Brett Ratner (Godziny szczytu 3) nie będzie reżyserem nowej wersji Conana. Tym razem pojawiają się plotki o tym, iż za kamerą nowego filmu stanie James McTeigue, którego widzowie lepiej poznali dzięki nakręceniu V jak Vendetta oraz mającego wkrótce pojawić się w kinach Ninja Assassin.

Wydaje się, że ta informacja ucieszy wszystkich fanów wcześniejszych wersji filmu o tym niezwykłym wojowniku. McTeigue uczył się fachu u Braci Wachowskich a więc zna się świetnie na kręceniu filmów. Co więcej informował przy okazji pierwszych plotek na temat możliwości nakręcenia nowej wersji, że jest ogromnym fanem produkcji z lat 80tych.

Dla producentów atutem tego reżysera jest fakt, iż po oficjalnym ogłoszeniu go na stanowisku reżysera będą mogli obniżyć budżet filmu. Przede wszystkim, dlatego, iż nie pracował on nigdy na większym budżecie niż 50 mln $ (Ratner z kolei wszystkie swoje ostatnie filmy kręcił z budżetem od 100 do 120 mln $). Obniżenie budżetu niestety może wpłynąć negatywnie na odbiór filmu przez wszystkich widzów, którzy spodziewali się zobaczenia wreszcie prawdziwej produkcji z najlepszymi efektami specjalnymi.

To świadczy o fakcie, iż pojawia się coraz to więcej pytań na temat tej produkcji.

Przypomnijmy, iż nowa wersja Conana będzie adaptacją opowiadań Roberta E. Howarda o dzielnym acz brutalnym cymmeriańskim wojowniku. Jego burzliwe życie obfitowało w przeróżne wydarzenia, był wojownikiem, najemnikiem, złodziejem, dowódcą armii aż w końcu został imperatorem. Akcja filmu ma skupiać się na przedstawieniu młodzieńczych lat tego bohatera.

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux