(6 dzień): Festiwal w Cannes

Festiwal w Cannes

Dzięki uprzejmości serwisu Polityka oraz blogowi ich wysłannika do Cannes Panu Januszowi Wróblewskiemu mamy możliwość zaprezentowania Wam skrótu relacji z 6 dnia Festiwalu Filmowego w Cannes. Przypominamy, iż festiwal odbywa się od 13 do 24 maja.

Zapraszamy zarówno do przeczytania skrótów jak i całej relacji na blogu Pana Wróblewskiego.

Blog Janusza WróblewskiegoBlog Janusza Wróblewskiego

Dzień 6 (18 maja)

Kadr z filmu Un PropheteKadr z filmu Un Prophete

Polskich akcentów w Cannes jest w tym roku jak na lekarstwo. W żadnej z liczącej się sekcji prezentującej filmy fabularne (oprócz konkursu są jeszcze trzy: Quinzaine des realisateurs, Un Certain Regard, Semaine de la critique) nie mamy się czym pochwalić. Wiadomo, że Małgorzata Szumowska była jednym z producentów wykonawczych Antychrysta, że kostiumy do Bękartów wojny zaprojektowała Anna Biedrzycka Sheppard. Ale na tym nasz wkład w międzynarodową imprezę się kończy. Nie licząc, oczywiście branżowych pokazów na targach, oraz udziału 12-minutowych Małżonków – produktu łódzkiej filmówki i Brytyjki Dary Van Dusen – w Cinefondation (konkursie krótkich form promującym młode talenty).

Najlepiej jak dotąd oceniony film konkursowy Un Prophete (Profeta) Jacquesa Audiarda (W rytmie serca) kojarzy się z kolei z Symetrią Konrada Niewolskiego. I w tym wypadku zachodzi zadziwiające podobieństwo pomysłów. Film Francuza mówi o 19-letnim Arabie trafiającym na 6 lat do więzienia, prawdopodobnie za przestępstwa, których nie popełnił. Dopiero za kratkami staje się prawdziwym gangsterem. Zabija, pełni funkcję chłopca na posyłki sycylijskiej mafii. Jednocześnie prowadzi podwójną grę z chroniącym go bosem. W końcu zajmuje jego miejsce. Porównanie obu filmów jest nadużyciem. To tak, jakby naprzeciwko Pałacu Kultury ustawić domek z kart. Albo obok bilboardu pokazać znaczek pocztowy. Audiard wchodzi znacznie głębiej w więzienny świat. Pokazuje skomplikowane relacje między grupami narodowościowymi, muzułmanami, korsykaninami, Włochami. Opisuje narodziny przemocy, walkę o przetrwanie, strach, subkulturę zaszczutych więźniów.

więcej na blogu Janusza Wróblewskiego

Blog Janusza WróblewskiegoBlog Janusza Wróblewskiego


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux