Jerry Bruckheimer o swoich projektach

Producent Jerry Bruckheimer

Jeden z najbardziej wpływowych producentów filmowych, Jerry Bruckheimer zdradził kilka szczegółów na temat swoich filmowych planów na najbliższy okres. I tak dzięki temu dowiedzieliśmy się troszkę więcej o dwóch jego planach: nowej części Piratów z Karaibów i The Lone Ranger. Oba powstają przy współpracy ze studiem Walta Disney’a.

Na początek informacja, iż obecnie Jerry Bruckheimer pracuje nad filmem The Sorcerer's Apprentice, którego reżyserem jest Jon Turteltaub (Skarb narodów). Jednocześnie współpracuje z reżyserem Prince of Persia: The Sands of Time, obrazu, którego także jest producentem. Wiadomo, iż te dwie produkcje trafią do kin w 2010 roku i obecnie są na etapie zdjęć.

Producent potwierdził to, o czym mówiono od jakiegoś czasu. Dla Disney’a najbardziej priorytetowym obrazem jest czwarta cześć przygód Jacka Sparrowa, czyli Piraci z Karaibów. To jest jedna z najlepszych projektów tego studia, więc nie ma się, czemu dziwić, iż nadal chcą na nim zarabiać. Podobno obecnie dwaj scenarzyści Terry Rossio i Ted Elliot, którzy pracowali nad wcześniejszymi wersjami piszą wstępną wersje skryptu. Nowa odsłona ma być równie śmieszna jak poprzednie. Ma jednak ruszyć historię w nowym kierunku.

Co ciekawe ostatnio pojawiła się plotka mówiąca o tym, iż Gore Verbinski mógłby ponownie zacząć pracować nad Piratami. Tym bardziej, iż jego projekt BioShock został zawieszony. Niestety nie jest to pewne ze względu na fakt wcześniejszych zapowiedzi reżysera, iż nie zamierza angażować się w ten projekt.

Zupełnie inna sprawa jest z filmem pt. The Lone Ranger. Jest to remake klasycznego westernu opowiadającego losy teksańskiego stróża prawa, którego towarzysze zostają zabici przez bandytów. Został on uratowany przez Indianina Tonto. Po tym jak stróż prawa wraca do zdrowia postanawia zemścić się na swoich oprawcach. Przybiera maskę i jako tajemniczy superbohater postanawia walczyć o sprawiedliwość.

Jeśli chodzi o ten projekt to póki, co wiadomo, iż w roli Tonto miałby wystąpić Johnny Depp a jako potencjalnego reżysera wymienia się Mike Newella (reżysera Prince of Persia: The Sands of Time). Ale najprawdopodobniej jednak odrzuci propozycje ze względu na swoje zaangażowanie nad Prince of Persia.

Źrodło: www.comingsoon.net


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux