Zwiastunowy weekend: 20/06/09

Cold Souls

Zapraszamy wszystkich naszych czytelników do najnowszego przeglądu zwiastunów, które ukazały się w ciągu ostatnich kilku dni. Jak wiadomo nie można pisać osobnych wiadomości o każdym, mniej znanym i mniej popularnym filmie. Może nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale w ciągu przeciętnego tygodnia wychodzi około 5-10 takich zwiastunów. Warto śledzić takie zapowiedzi, ponieważ często można wyłapać w nich filmy, które chcielibyśmy zobaczyć, a niekoniecznie o nich później usłyszymy. Dlatego powstał nasz przegląd “Zwiastunowy weekend”.

Zombieland

Jest to historia niejakiego Columbusa (Eisenberg) i Tallahassee (Harrelson), którzy są jednymi z nielicznych ludzi, którzy przeżyli spotkanie z tytułowymi zombie. Teraz zaś staną przed trudnym dylematem – czy istnieją również inni normalni ludzie?

Cold Souls

Komedia w której aktor Paul Giamatti, gra samego siebie. Jest właśnie w trakcie przygotowań do roli w adaptacji książki Czechowa, “Wujek Wania”. W ogłoszeniach w The New Yorker odnajduję firmę, która nazywa się “Soul Storage”, zajmuje ona się zamrażaniem duszy, co ma spowodować, że człowiek nie będzie miał zmartwień.

G.I. Joe: Czas Kobry

Film opowiada o walce członków G.I. Joe (Global Integrated Joint Operating Entity) z terrorystyczną grupą o nazwie Cobra. Poznajemy szczegóły powstania tej niebezpiecznej organizacji, która chce przejąć władzę nad światem.

World’s Greatest Dad

Lance Clayton odkrywa, że to czego pożąda najbardziej wcale nie musi uczynić go szczęśliwym, a samotne życie niekoniecznie równa się byciu opuszczonym. Jest on nauczycielem poezji w szkole średniej, marzy o karierze cenionego i, co nie mniej ważne, bogatego pisarza, a w realnym życiu musi zmagać się z dorastającym synem. Nie jest to łatwe, zwłaszcza dla samotnego ojca…

Ojczym

Historia młodego mężczyzny, który wraca do domu ze szkoły wojskowej. Ku swojemu zdziwieniu dowiaduje się, że jego matka ma nowego chłopaka. Po miesiącu zaczyna podejrzewać, że jej wybranek nie jest tym, za kogo się podaje…

Thirst

Sang-hyun to ksiądz wielkiej wiary, który jest kapelanem szpitalnej kaplicy w małym miasteczku. Chcąc gorliwie spełniać wolę bożą, zgłasza się jako ochotnik do badań, które mają na celu wynalezienie leku przeciwko afrykańskiej zarazie. Eksperyment się nie powodzi, a Sang-hyun zarażony śmiertelną chorobą umiera. Budzi się jednak następnego dnia z przemożnym pragnieniem… ludzkiej krwi.

Sława

Dawka fantastycznej muzyki, tańca i świetnej zabawy. Emocje w walce by znaleźć się w gronie najlepszych tancerzy. Droga do sławy i prawdziwe życie, za kulisami i na salach prób. Morderczy trening, ulotne marzenia, miłość, pasja i prawdziwe życie skuszonych blaskiem kariery.

Niezupełnie Hollywood

W latach 70-tych XX wieku, wraz ze zniesieniem rygorystycznej cenzury nastał najpłodniejszy okres australijskiego przemysłu filmowego. Obok ambitnych produkcji typu „Piknik pod Wiszącą Skałą”, pojawiła się australijska odpowiedź na gatunek 'exploitation' – żywiołowe, pełne seksu i humoru filmy zwane 'ozploitation'. „Były takie, jak amerykańskie filmy tego gatunku, tylko grali w nich australijscy aktorzy, akcja toczyła się w Australii i wszyscy mówili z australijskim akcentem” – wspomina reżyser Mark Hartley. Not Quite Hollywood to historia szalonych czasów, gdy kino australijskie zrzuciło krępujący uniform pokazując eksplozję seksu, przemocy i wręcz ociekającego krwią horroru. Film pełen jest szokujących anegdot, skandali i w zawrotnym tempie odbywa podróż przez barwną epokę kina, z której pochodzi między innymi słynny Mad Max.

The Cove

Delfin jest jednym z najpopularniejszych zwierzęcych bohaterów filmowych. Paradoksalnie ta sława jest najgorszą rzeczą, jaka mogła mu się przytrafić. Największym dostawcą delfinów na świecie jest miasto Taijii w Japonii. Przemysł, który tam kwitnie skrywa sekret, którego żadne obce oczy nie mogą zobaczyć. Jednak mała grupa ludzi prowadzona przez sławnego trenera delfinów, Richarda O’Barry’ego, podejmuje działania z pogranicza dokumentu, thrillera szpiegowskiego, a nawet horroru. Wyniki ich działań przyniosą pozytywny efekt, ale też mogą wywołać refleksję, że aby zmienić coś na lepsze potrzebni są ludzie, którzy nie boją postawić się wszystkiego na jedną kartę.

A Deriva

Podczas wakacji spędzanych wraz z rodziną w kurorcie Buzios położonym niedaleko Rio de Janerio, Filipa, czternastoletnia dziewczyna, przeżywa swą pierwszą miłość. Poznając sekrety uczucia dowiaduje się także o przykrych jego obliczach, poprzez odkrycie romansu ojca, sławnego pisarza, z młodą kobietą z nadmorskiej mieściny. Jednak ta tajemnica jest dopiero początkiem jej odkryć związanych z własną rodziną. Pozwolą one Filipie poznać lepiej najbliższych, a także siebie samą.


Inne zapowiedzi z ubiegłego tygodnia:


Marcin Moszyk
Say hello to my little friend ;>