BO (27.07): Świnki rządzą !!

Kadr z filmu Załoga G (2009)

Ten weekend był bardzo dobry przede wszystkim dla Jerry'ego Bruckheimer'a, który od czasu swojego zaangażowania w Piratów z Karaibów nie odniósł większego sukcesu. Teraz wspólnie z Załogą G znów stanął na pierwszym miejscu w rankingu Box Office.
Ostatni weekend lipca przyniósł w amerykańskich kinach spadek przychodów, o 7 %, co oznacza, iż łączne wpływy z biletów wyniosły prawie 142 mln $.
Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu Załoga GKadr z filmu Załoga G

Na pierwszym miejscu zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami znalazła się produkcja, Disney’a pt. Załoga G. Obraz ten w amerykańskich kinach można oglądać zarówno w wersji tradycyjnej jak i trójwymiarowej. I chyba właśnie to zaważyło, iż ku zaskoczeniu wielu osób udało mu się zdobyć pierwszą pozycję. W ciągu trzech weekendowych dni film ten zarobił blisko 32,2 mln $, a był wyświetlany na 3’697 kopiach.

Na pozycji drugiej spadł zeszłotygodniowy hit kinowy, czyli Harry Potter i Książę Półkrwi. Trzeba przyznać, iż to spore zaskoczenie, ponieważ w drugim tygodniu wyświetlania mały czarodziej zanotował prawie 62 % spadek przychodów (a więc najwięcej w historii filmów o Harrym). W drugi weekend produkcja Davida Yatesa zarobiła, więc, jedynie 30 mln $. Jednak producenci nie mają się, o co martwić. Obraz, który kosztował ich 250 mln $, już zarobił 221,8 mln $, i to tylko wpływy ze Stanów. Czyżby widzowie zbytnio przestraszyli się tej najmroczniejszej części? A może mają już powoli dosyć Harrego?

Kadr z filmu Brzydka prawdaKadr z filmu Brzydka prawda

Pozycję trzecią zajmuje druga nowość weekendu, komedia skierowana głównie do kobiet pt. Brzydka prawda. Mimo bardzo słabych recenzji i krytyki ze strony znawców filmów obraz zarobił przyzwoite 27 mln $. Nie wiadomo na ile to zasługa gwiazdy Chirurgów, Katherine Heigl i przystojnego Gerarda Butlera a na ile faktu, iż kobiety w tym okresie za bardzo nie mają, co oglądać.

Kolejną pozycję zajmuje trzecia i ostatnia nowość weekendu, horror pt. Sierota. Nowe dzieło Jaume'a Collet-Serry miało w zamierzeniu przypominać bardzo dobrze przyjęty sierociniec i właśnie chyba, po części ze względu na to promowano go w podobny sposób. Trzeba przyznać, iż się udał ten chwyt, bowiem w ciągu weekendowych trzech dni obraz ten zarobił 12,8 mln $. To całkiem dobry wynik jak na horrory jak i letni sezon, który dla tego gatunku nigdy nie był zbyt dobry.

Pozycję piątą zajmuje Epoka lodowcowa 3. Obraz ten w amerykańskich kinach wyświetlany jest już od blisko 4 tygodni, ale dalej świetnie sobie radzi finansowo. Ten weekend to kolejne 8,2 mln $ na koncie. A dotychczas udało mu się zarobić przyzwoite 171,3 mln $.

Kadr z filmu Transformers: Zemsta UpadłychKadr z filmu Transformers: Zemsta Upadłych

Na szóstej pozycji znalazł się wielki finansowy hit tego lata – Transformers: Zemsta Upadłych. Film Michaela Bay'a zarobił w ciągu weekendu całkiem dobre 8 mln $, a więc jego wpływy w piątym tygodniu wyświetlania spadły o 42 %. To naturalny trend a więc powoli możemy żegnać się z tą produkcją z rankingu Box Office. Niemniej jednak wszyscy zaangażowani w sequel mogą być zadowoleni. Już na swoim koncie film ma 379,0 mln $.

Miejsce siódme zajmuje największe zaskoczenie tego roku. Produkcja Kac Vegas miała być po prostu letnią propozycją dla wszystkich, którzy chcą nieskomplikowanej a przy tym nieco rubasznej historii. I właśnie chyba przypadek sprawił, że z 35 mln $ budżetem udało im się zdobyć serca amerykanów. To już ósmy tydzień wyświetlania w kinach a film dalej przynosi dobre zyski. W ten weekend zarobił 6,45 mln $, a jego łączny dochód to 247,0 mln $. Z tym wynikiem znajduje się na czwartej pozycji w rankingu najbardziej dochodowych produkcji 2009 roku (zaraz po Transformersach, Odlocie i Star Treku). A ma szansę prześcignąć jeszcze produkcję J.J. Abramsa (brakuje 10 mln $).

Narzeczony mimo woli zajmuje pozycję ósmą w naszym rankingu. Obraz Anne Fletcher zarobił w weekend 6,42 mln $, a jego łączne wpływy wyniosły po sześciu tygodniach od daty premiery dobre 140,0 mln $. Miejsce dziewiąte z kolei zajmują Wrogowie publiczni, którzy w ten weekend zarobili 4,17 mln $. Jest to na pewno mniej niż zakładał Michael Mann, bowiem po czterech tygodniach od premiery film ma na swoim koncie jedynie 88,0 mln $.

Kadr z filmu BrunoKadr z filmu Bruno

Pierwszą dziesiątkę zamyka Bruno, czyli propozycja od Sachy Barona Cohena. Nieskomplikowana komedia mająca być swoistą kontynuacją Borata nie przypadł do gustu tak jak jego pierwowzór. Widocznie kopiowanie nie zawsze przynosi dobre efekty. W ciągu trzeciego weekendu film ten zarobił 2,71 mln $, a jego łączny dochód wynosi 56,5 mln $.

W przyszłym tygodniu na amerykańskich kinach debiutują trzy produkcje: familijny Obcy na poddaszu, komedia z udziałem Adama Sandlera pt. Funny People oraz horror The Collector.

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

Miejsce MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 N Załoga G $32,152,000 3’697 $32,185,000 1
2 1 Harry Potter i Książę Półkrwi $30,000,000 4’325 $221,834,000 2
3 N Brzydka prawda $27,000,000 2’882 $27,000,000 1
4 N Sierota $12,770,000 2’750 $12,770,000 1
5 2 Epoka lodowcowa 3 $8,200,000 3’300 $171,291,000 4
6 3 Transformers: Zemsta Upadłych $8,000,000 3’237 $379,090,000 5
7 6 Kac Vegas $6,465,000 2’285 $247,077,000 8
8 5 Narzeczony mimo woli $6,423,000 2’779 $140,086,000 6
9 7 Wrogowie publiczni $4,170,000 2’291 $88,096,000 4
10 4 Bruno $2,719,000 1’895 $56,516,000 3

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux