Galifianakis nie chce znów kaca

Zach Galifianakis na planie filmu Załoga G (2009)

Aktor Zach Galifianakis w jednym z wywiadów prasowych poinformował, iż niezbyt spodobał mu się pomysł nakręcenia sequela przebojowej tegorocznej komedii pt. Kac Vegas. Mimo, iż skontaktowali się już z nim producenci filmu nadal waha się czy powinien wystąpić w drugiej części czy też nie.

Galifianakis poinformował, iż póki, co nie czytał scenariusz, ale ze wstępnej rozmowy, jaką przeprowadził z reżyserem powiedział, iż nie chce, aby film skończył jak Akademia Policyjna, gdzie początkowe świetne części potem były wykorzystywane do masowego zarabiania pieniędzy.

Aktor powiedział:

Nie widziałem ani nie czytałem skryptu do Kac Vegas 2. Nie jestem przekonany, aby druga cześć była potrzebna. Rozmawiałem już, z Toddem [red. Phillipsem – reżyserem filmu], iż ostatnią rzeczą, jaką chciałbym to fakt, aby nasza produkcja zamieniła się we współczesną wersję akademii policyjnej. Uważam, iż Kac Vegas był wspaniałym obrazem, który nie potrzebuje sequela. One tylko psują to, co zapisuje się nam w pamięci.

Jednocześnie przyznał, iż pracę nad Kac Vegas 2 są już w zaawansowanym stadium. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, iż skrypt miałby zostać ostatecznie napisany za około 6 tygodni i do tego czasu zastrzegł, że nie podejmie ostatecznej decyzji w tej sprawie.

Scenariusz do sequela pisze Scott Moore a jako reżysera wymienia się ponownie Todda Phillipsa.

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux