Śmierć Steve'a Irwina w telewizji?

Nagranie wypadku Steve'a Irwina, w wyniku którego został on śmiertelnie ukąszony przez płaszczkę prawdopodobnie zostanie wyemitowane w telewizji.

44-letni międzynarodowy gwiazdor telewizyjny zwany Łowcą Krokodyli zmarł 4 września po ukłuciu przez trujący wąs płaszczki. Irwin nurkował w pobliżu Port Douglas, gdzie trwały zdjęcia do nowego filmu dokumentalnego. Wykonane wówczas nagrania są obecnie w posiadaniu policji z Queensland, jednak rodzina zmarłego jest zdecydowana wykonać jego ostatnie życzenie i pozwolić na wyemitowanie filmów.

Steve Irwin / bbc.co.ukSteve Irwin / bbc.co.uk

Irwin kiedyś sam wyznał publicznie, jakie są jego poglądy na ten temat. – Moją podstawową zasadą jest stale nagrywać – powiedział gwiazdor. – Nawet jeśli obraz będzie rozmazany, nieważne. Nawet gdy będzie mnie przeżuwał wielki aligator, chcę krzyknąć Niesamowite zanim umrę.

- To jest właśnie to, czego chciałby Steve – powiedziała osoba z otoczenia Łowcy. – Był świadomy ryzyka i pragnął, aby kamery zawsze wszystko wychwyciły.

Irwin pozostawił żonę Terri oraz dwójkę dzieci w wieku ośmiu i trzech lat. Jako aktor wystąpił się w komedii Dr. Dolittle 2.

megafon.pl