Nowy dyrektor artystyczny FPFF w 2010 roku

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Pomorska Fundacja Filmowa szuka właśnie nowego dyrektora artystycznego imprezy, który ma objąć funkcję i przygotować festiwal w 2010 roku. W 2010 roku nastąpi zmiana terminu festiwalu, który będzie trwać od 24 do 29 maja. Obecny dyrektor artystyczny, Mirosław Bork rezygnuje z tej funkcji, bo chce reżyserować i produkować filmy.

Parę osób dostało propozycje objęcia tej funkcji, lecz każdy odmówił. Jak czytamy w Gazecie Wyborczej, nieoficjalnie w PISF-ie głośno mówi się o niekonsekwencji środowiska filmowego – Gdynię krytykują wszyscy, ale nikt nie chce podjąć się jej reformowania. Nawet oficjalni kandydaci przyznają, że ciężko będzie znaleźć nowego szefa artystycznego, bowiem jego kompetencje są niewielkie, a organizatorzy nie chcą tego zmienić.

W rozmowie z Wyborczą, Agnieszka Odorowicz z PISF-u twierdzi, że po tegorocznej edycji FPFF dowiemy się, czy festiwal czekają rewolucyjne zmiany czy tylko kosmetyczne. Chciałaby, aby festiwal odmłodniał i przyciągał młodych twórców, aby na galę mogli wejść wszyscy chętni, a festiwal trwał dłużej.

Dyrektor Odorowicz wypowiedziała się też o majowym terminie festiwalu. Stwierdziła, że jest zwolenniczką tego okresu. Wrzesień dla niej jest niefortunny, bowiem w tym czasie mamy festiwale w Toronto, Wenecji i San Sebastian. Nie ma już turystów, a studenci, którzy są to zdają poprawki i nie mają czasu uczestniczyć w Festiwalu. Ponadto, często jest tak, że filmy, które zdobywały nagrody na FPFF, wchodziły do kin tak późno, że nikt nie pamiętał, że był jakiś festiwal.

Jak myślicie? Czy FPFF zmieni się i stanie się znowu jednym z najważniejszych festiwalów w Polsce i Europie, a osoby narzekająca na jego obecny poziom, przestaną narzekać?