To film, który bardziej się analizuje, niż przeżywa. Bardziej prowokuje do dyskusji, niż zostaje pod skórą. Ogląda się go z uznaniem, ale serce pozostaje dziwnie nietknięte.
przeczytaj recenzję
Film, który niczego nie mówi, a jego fabuła nie przynosi żadnej satysfakcji. Choć Baumbachowi udało się zgromadzić znakomitą obsadę, ich talent nie ratuje tego sztucznego i pretensjonalnego obrazu
przeczytaj recenzję
To w zasadzie powtórka z pierwszej części, tylko bohaterowie troszkę starsi. Klimat ten sam. Zośka w dalszym ciągu świetna. Nowe doświadczenia, nowe znajomości. A u dorosłych... "Małżeństwo to sztuka unikania problemów, których nie było przed ślubem." Odkrywcze. 😏
"Dreams are my reality…" - fajna opowieść o dorastaniu. Wątek z rodzicami na plus, zwłaszcza demolka w sklepie (małpa zasłużyła). Prababcia świetna. Przyjemny soundtrack. Dzisiaj takich filmów dla młodzieży już się nie robi. Szkoda.
Fajny aktor, ale kiepsko wykorzystany przez kino. Wpadł w szufladkę razem z Samym Naceri i coś nie pykło jak trzeba. W Polsce znany chyba tylko z serii "Taxi" i może z "Belfegora". Ja pamiętam go jeszcze z seriali "David Nolande" i "Las".
Kiedy chodziłam do gimnazjum, bałam się oglądając ten film. Dzisiaj podczas seansu widzę koszmarną komputerową zjawę i chce mi się śmiać. Ale muszę przyznać, że muzyka bardzo mi się spodobała. No i zazdroszczę głównej bohaterce tego, że mogła sobie ot tak wejść do Luwru, kiedy chciała. Fabuła ujdzie. BTW "Od rozmowy o mumiach człowiek sam wysycha." 😏