Znakomity!!! Super się odnalazł w filmach Kevina Smitha. W serii Clerks jest genialny. Są też inne produkcje, w których pokazał się z dobrej strony.
Szczerze, to Caseya widziałam raptem w kilku filmach, a najbardziej zapisał mi się w pamięci epizodem w "American Pie". Nie do końca potrafię ocenić poziom jego aktorstwa. Bardziej w świadomości zapisuje mi się jego starszy brat, a tutaj z byciem drewnianym jest różnie. Wolę go jako twórcę z drugiej strony kamery, niż aktora.
Średnie i to bardzo, już jako Jack Ryan lepiej pasował Ford (Czas patriotów). Przeczytałem wiele książek Clancego z cyklu o Jacku Ryanie, i ta ekranizacja jest chyba najgorsza, albo prawie. Szkoda czasu.
Pamiętam jak dawno dawno temu obejrzałem ten film ze znajomymi (już był kultowy w pewnych kręgach), to szczena mi po prostu opadła! Obok pierwszych Clerks kwintesencja specyficznego humoru Smitha. REWELACJA! Koniecznie muszę odświeżyć. Sam pomysł by Bogiem była kobieta i to jeszcze odgrywany przez naną swego czasu kanadyjską wokalistkę, to już jest bomba!
Od pierwszego Clerks wszystko się zaczęło. Jeden z najbardziej oryginalnych reżyserów komediowych wszech czasów (nie tylko komediowych). Nie wszystkim pasuje jego humor, mi bardzo.
Rewelacyjny aktor komediowy. Ma swój nie powtarzalny styl! Faktycznie, jak Redox napisał poniżej, doskonale się wpisał w komedie Kevina Smitha. Daję mu 9 bez dwóch zdań.
Wydaje mi się, że miała właśnie wku…wić. Taki chyba był plan. :) Mnie też zdenerwowała ta postać, ale za to jak odegrane! Bardzo dobry film, a Affleck, wbrew opiniom to wcale nie drewno aktorskie. :)
Kolejny znakomity brytyjski aktor. Prawdziwa szkoła angielska. Takie role jak w Ostatnim królu Szkocji, Pokucie, czy wreszcie w Brudzie na stałe zapadły mi w pamięć!!!
Bardzo dobry brytyjski aktor. Prawdziwa szkoła angielska czarnych filmów. Doskonale go zapamiętałem z Brudu Jona S. Bairda, gdzie zagrał Raya Lennoxa i doskonale partnerował Jamesowi McAvoyowi. Klasa aktor.
Film zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Zupełnie się nie spodziewałem tego. Nie żałuję seansu. Efekty na bardzo dobrym poziomie. Trochę humoru.i fantasy wśród Kozaków. To jest to. Swoją stylistyką bardzo mi przypomina Braci Grim Gilliama.
Proszę czekać…