Chun-li (Kristin Kreuk) jest młodą, dobrze zapowiadającą się pianistką. Ojciec zaczyna uczyć ją sztuk walki. Pewnej nocy bandyci porywają jej ojca. Ona sama jest za mała, by mu pomóc. Wkrótce umiera jej matka. Chun-li otrzymuje pewien zwój, w którym jak się okazuje ukryta jest wiadomość. Od tej pory Chun-li porzuca dom, swoją tożsamość i wszystko inne, by wstąpić do pewnej grupy wojowników. Wraz ze swoim nowym nauczycielem wpadają na trop złych ludzi, którzy prawdopodobnie więzią także ojca Chun-li... DominikVIP
a mi tam sie pdobał…. – wyłamie się z opinii krytykujących ten film.
jak dla mnie dobra produkcja.
ocena 7.
Mocno dostateczny – Street Fighter z udziałem Van Damme również nie był wielkim kinem, ale w porównaniu z tą produkcją wypada o wiele lepiej. W niektórych momentach wydaje się, iż reżyser nie ma wizji tego jak film pociągnąć. Zrobić film "azjatycki" a może takie nowoczesne kino akcji z gangsterskim klimatem. Takie przeskoki strasznie wkurzają.
Największy plus to postać Balroga. Taki prawdziwy twardziel :).
Największy minus to gra aktorska Chrisa Kleina. Czasem wydaje mi się, że pierwsza lepsza osoba z ulicy potrafiłaby lepiej to zagrać.
Moja ocena: 4/10
Fatalny, bez klimatu. – Nie ma nawet połowy tego co miał Van Damme i Raul Julia… przemoralizowany, bez polotu. Nie warto
Pozostałe
może to nie jest jakieś dzieło ale obejrzeć można