Niezniszczalni 2010

The Expendables

Grupka najemników za pięć milionów dolarów, podejmuje się zabicia generała malutkiego państewka Vilena. Jednak podczas rekonesansu okazuje się, że faktyczną władzę w państwie sprawuje były agent CIA Monroe. Chcąc położyć kres tyrani, odbić przewodniczkę i zgarnąć kasę Barney i reszta ekipy stają do walki z całą amią, na… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 14 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 47 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Sylvester Stallone
jako Barney Ross
Jason Statham
jako Lee Christmas
Jet Li
jako Yin Yang
Dolph Lundgren
jako Gunnar Jensen
Eric Roberts
jako James Monroe
Randy Couture
jako Toll Road
Steve Austin
jako Paine
David Zayas
jako Gen. Garza
Giselle Itié
jako Sandra
Gary Daniels
jako Brytyjczyk
Terry Crews
jako Hale Caesar

Fabuła

Grupka najemników za pięć milionów dolarów, podejmuje się zabicia generała malutkiego państewka Vilena. Jednak podczas rekonesansu okazuje się, że faktyczną władzę w państwie sprawuje były agent CIA Monroe. Chcąc położyć kres tyrani, odbić przewodniczkę i zgarnąć kasę Barney i reszta ekipy stają do walki z całą amią, na nieznanym sobie terenie. Asmodeusz

Gatunek
Akcja, Thriller
Słowa kluczowe
krew, dyktator, przemoc, wojna zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-08-20 (kino), 2010-08-03 (świat), 2010-11-24 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Lionsgate
Millennium Films
Nu Image Films
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
103 minut
Budżet
80 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 52 wiadomości

Recenzje

Dobry film, który mógłby być jeszcze lepszy, ale fani kina akcji i obsady będą usatysfakcjonowani. 7
  • 2010-08-15
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Film, który miał być swoistym hołdem dla przebojów kina akcji lat 80. i pierwszej połowy lat 90. jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć wzbudził wielkie zainteresowanie, przede wszystkim ze względu na imponującą obsadę. Oczekiwania były duże. Czy je spełnił? W przeważającej mierze tak.

Jak to zwykle w produkcjach tego typu fabuła Niezniszczalnych jest dość prosta. Grupa najemników ma zlikwidować dyktatora, który od ponad 20 lat znęca się nad swoimi obywatelami. Strukturalnie jest bardzo podobna do poprzedniego dzieła Stallone'a, John Rambo, który to podzielił krytykę i widzów.

Głównym atutem filmu jest iście doborowa obsada. Pierwsze skrzypce grają Sylvester Stallone i Jason Statham, którzy bardzo dobrze wywiązują się ze swej roli. Oprócz nich w skład ekipy Niezniszczalnych wchodzą jeszcze: Jet Li, Randy Couture, Dolph Lundgren, Terry Crews, Mickey Rourke. Każdy z nich ma swoje 5 minut.

Wśród bandziorów mamy Erica Robertsa, który gra dość podobną rolę do tej z Mrocznego rycerza, Steve'a Austina i Gary'ego Danielsa. Na ich tle odtwarzający rolę generała Garzy David Zayas wypada nieco blado.

Wisienką na torcie jest scena w kościele, w której spotykają się Stallone, Bruce Willis i Arnold Schwarzenegger. Muszę przyznać, że jest świetna, dowcipnie nawiązująca do rzeczywistości.

Tym razem Stallone miał do dyspozycji niemal dwa razy większy budżet (82 miliony dolarów) niż przy Johnie Rambo i to widać. Jest mnóstwo akcji, wszystko kręcone w świetnych plenerach, mamy też całkiem niezłe efekty specjalne. Już od pierwszej sceny, kiedy somalijski pirat zostaje rozerwany na pół wiemy z czym będziemy mieli do czynienia. Mamy tu wiele niezłych walk m.in.: Stallone'a z Austinem, Lundgrena z Li, Couture'a z Austinem.

Podobnie jak w Johnie Rambo na koniec filmu Stallone serwuje nam istną orgię przemocy, a trupy padają tuzinami. Ale w końcu to produkcja z kategorią wiekową R.

Przede wszystkim cieszy, że jest to prawdziwa akcja, kręcona w starym stylu, w plenerach, a nie tak jak to obecnie bywa, że aktorzy są jedynie marionetkami na tle zielonego ekranu, a cała reszta jest wytworem komputera (Drużyna A).

Należałoby wspomnieć jeszcze o muzyce, którą skomponował Brian Tyler. Nie jest zbyt porywająca, ale za to dobrze uzupełnia akcję dziejącą się na ekranie.

Podsumowując jest to dobry film, który mógłby być jeszcze lepszy, ale fani kina akcji i obsady będą usatysfakcjonowani. Wiadomo już też, że będzie to hit kasowy, a Stallone twierdzi, że ma pomysł na kontynuację. Osobiście nie mam nic przeciwko temu.

6 z 12 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Wesley Snipes otrzymał propozycję zagrania w filmie. Miał zagrać Hale'a Ceasar'a. Ofertę musiał odrzucić, ponieważ nie uzyskał sądowej zgody na opuszczenie terenu USA. O zgodę taką musi się ubiegać od kiedy został skazany za niepłacenie podatków. zobacz więcej

Pressbook

O produkcji — Kiedy Sylvester Stallone rozpoczął pisanie scenariusza (zawsze pisze ręcznie, nie korzysta z maszyny do pisania ani z komputera), planował, że Niezniszczalni będą zapierającym dech w piersi filmem akcji. Przejmującym, bogatym w treść, o fabule, która nie pozostawi widza obojętnym. Planował stworzyć obraz o ludziach, który choć stracili kontakt z rzeczywistością,... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 3 powiązane

Komentarze 46

Avatar square 200x200

Justyna007 2013-03-12 8

[8/10] Bardzo dobry – Sami znani aktorzy, dużo akcji i dobrych tekstów. Może miało być przerysowane…polecam.

angela21 2012-02-13

Może być – Film może być ujdzie, za dużo słynnych aktorów grających zabójców tzw Mechaników w jednym filmie to dość nie przyjemnie się ogląda

marcino806 2012-02-01 9

8/10 – Dobry film polecam :D

szczotmaster 2011-07-20 4

Spodziewałem się czegoś innego… – Myślałem że, ten film to będzie majstersztyk… a tu klapa na całkowitej linii. Efekty specjalne przereklamowane, a tylko jedna scena jest godna obejrzenia , mianowicie gdy Stallone, Schwarzenegger i Brus Willis występowali razem – te 5 minut zostało mi w pamięci. Reszta to jakaś udawana nawalanka. Powiedzmy aktorów Stallone wybrał porządnie, ale wcisnął bym tam jeszcze ze dwóch. Moja ocena na ten film to 4/10, nie prędko wrócę do niego.

master602 2011-02-11 7

7/10 – dla mnie film był dobry

muniez1 master602 2011-02-12 7

mimo tego że wychodziłem zawiedziony z kina po premierze"Johna Rambo" to z niecierpliwością oczekiwałem tego filmu. i muszę powiedzieć że tym razem Stallone pokazał że potrafi kręcić pożądne kino akcji.
zabawa przednia. ode mnie również 7/10
czakam na sequel :p

Współtworzą