Życie zaczyna się po czterdziestce! Stara to prawda i skuteczna terapia na stresy wieku średniego, o ile wcześniej mąż nie poszuka sobie młodszej i nie zażąda rozwodu. I co wtedy robić - rzucić się z mostu lub przedawkować prochy? Ależ skąd! Poszukać Elise, Brendy i Annie, które z małżeńskiego kryzysu wyszły zwycięsko. Nie patrzyły bezsilnie, jak ich byli partnerzy cieszyli się życiem. Trzy wiedźmy - przepraszam, przedsiębiorcze panie - zakasały rękawy i wysnuły diabelską intrygę, która sprowadziła byłych mężów na ziemię, a im przyniosła środki na zapobieżenie takim tragediom jak ta, która dotknęła ich najbliższą przyjaciółkę.

Jest letnią komedią obyczajową, która niby cieszy, ale nie wywołuje większych emocji. Na pewno jednak przypadnie do gustu tym paniom, które z tych czy innych powodów nie przepadają za mężczyznami. przeczytaj recenzję

Mateusz Tokarz użytkownik
  • 7

To jeden z przykładów dobrego feminizmu w kinie popularnym. Przesłanie filmu jest klarowne i mocne. Niezależność i siła. I to nieważne, czy jesteście z 90., czy obecnie, to istotne tematy. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…