Al filo del hacha 5.0

Niewielkim miasteczkiem wstrząsa seria brutalnych morderstw, których ofiarami padają kobiety zabite siekierą. Miejscowy szeryf próbuje zatuszować całą sprawę i po cichu schwytać mordercę ale liczba ofiar wciąż rośnie. W tym samym czasie pewien nastolatek odkrywa, że istnieje związek pomiędzy zabitymi kobietami.

Recenzje

Kolejny slasher o mordercy z siekierą, który zachowuje kilka niespodzianek i nie jest tak zły, jak mogłoby się wydawać. 5
  • 2019-02-28
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Al filo del hacha” szerzej znany jako „Edge of the Axe” to typowy przedstawiciel podgatunku horroru znanego jako slasher, przeżywającego swój rozkwit w latach 80. Fabuła jest dość prosta i typowa dla tego typu produkcji. Całość skupia się na tajemniczym, zamaskowanym mordercy, który morduje kobiety w małym miasteczku. Kolejne morderstwa przeplatają się z wątkiem nastolatka Geralda Martina, mającym związek ze słodką blondynką o imieniu Lilly.

Film ma wiele podstawowych elementów slashera i pod względem makabry prezentuje się całkiem przyzwoicie. Morderstwa popełniane są co pewien czas, a dobranie szaleńcowi broni w postaci siekiery okazało się naprawdę dobrym posunięciem. Całości dopełnia klimat i muzyka potęgowane wszechobecną ciemnością (poza pierwszym zabójstwem). Jedną z najlepszych rzeczy w scenach zbrodni jest to, że morderca bawi się ze swoimi ofiarami w kotka i myszkę, co dodaje napięcia i sprawia, że zastanawiasz się, czy ścigana osoba może przeżyć, czy nie.

Kolejnym pozytywem jest fakt, że film kończy się w momencie, gdy zdajesz sobie sprawę, kim jest zabójca, a sposób, w jaki się tego dowiadujemy, jest bardzo dziwny i subtelny (obłąkany uśmiech w aparacie jako ostateczny strzał w filmie).

Al filo del hacha” nie jest może niczym niezwykłym, ale wypada całkiem dobrze w ogólnym rozrachunku slasherów. Można by nieco popracować nad scenariuszem, ale nie znajdziemy tu jakichś rażących błędów, a bohaterowie, poza kilkoma wyjątkami, zachowują się racjonalnie. Film czerpie z podobnych tytułów, jednak robi to na tyle racjonalnie, że zachowuje własną oryginalność.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie