Kroniki Narnii: Lew, czarownica i stara szafa 1988

The Lion, the Witch, & the Wardrobe

Rodzeństwo Łucja, Zuzanna, Edmund i Piotr podczas wakacji w domu stryja odkrywają tajemniczą starą szafę. Okazuje się, że jej wnętrze jest sekretnym przejściem do magicznej krainy Narnii. Niestety z powodu czarów Białej Czarownicy, od wielu lat panuje tam mroźna zima. Mieszkańcy Narnii z pomocą dzieci postanawiają przywrócić… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Richard Dempsey
jako Piotr Pevensie
Sophie Cook
jako Zuzanna Pevensie
Jonathan R. Scott
jako Edmund Pevensie
Sophie Wilcox
jako Łucja Pevensie
Ailsa Berk
jako Aslan
Ronald Pickup
jako Aslan (głos)
Jeffrey S. Perry
jako Pan Tumnus
Michael Aldridge
jako Profesor
Barbara Kellerman
jako Biała Czarownica
Maureen Morris
jako Pani Macready
Lesley Nicol
jako Pani Bóbr
Kerry Shale
jako Pan Bóbr

Fabuła

Rodzeństwo Łucja, Zuzanna, Edmund i Piotr podczas wakacji w domu stryja odkrywają tajemniczą starą szafę. Okazuje się, że jej wnętrze jest sekretnym przejściem do magicznej krainy Narnii. Niestety z powodu czarów Białej Czarownicy, od wielu lat panuje tam mroźna zima. Mieszkańcy Narnii z pomocą dzieci postanawiają przywrócić dawny blask krainie pod rządami prawowitego władcy Narnii lwa Aslana. opis dystrybutora

Gatunek
Familijny, Fantasy, Przygodowy
Słowa kluczowe
król, królowa, zdrada, walka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1988-11-13 (świat), 2006-01-30 (dvd)
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Inne tytuły
The Chronicles of Narnia: The Lion, the Witch & the Wardrobe
Lew, czarownica i stara szafa
Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa
Czas trwania
171 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Chociaż jako pierwszą książkę C.S. Lewis napisał Lwa, czarownicę i starą szafę, z chronologicznego punktu widzenia jest to druga część serii. zobacz więcej

Wpadka

Kiedy Peter wścieka się na Edmunda ponieważ ten drugi skłamał, że nie był nigdy w Narnii, włosy Edmunda są potargane przez wiatr. Jednak w następnym ujęciu jego włosy są już uczesane. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 5 powiązanych

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Wodnica79 2007-01-12 9

Mówcie, co chcecie… – Może i nowsza wersja zarówno tej cześci Kronik Narni, jak i kolejne będą lepsze pod względem 'technicznym', ale ja i tak darzę sentymentem Kroniki Narni z Końca lat 80. Mimo może pewnych niedociągnieć (efekty specjalne), mają one swój urok.

Cóż robić, dziś jak ekranizacja tego typu książek nie jest wystarczająco widowiskowa, spotyka się z ogromną krytyką. Gdyby Trylogia Tolkiena była ekranizowana powiedzmy 20 lat temu, na pewno sporo różniałby się od tego, co powstało kilka latek temu. Może nawet efekty specjalne lat 80. w ekranizacji tej ksiażki bydziłyby dziś uśmiech politowania…

To chyba spotkało właście filmowe Kroniki Narni z końca lat 80. Oglądałam już mnową wersję "Czarownicy…" – owszem, jest spoko, ale jednak do filmów z dzieciństwa często pochodzę z sentymentem, zwłąszcza jak sa ekranizacjaki tak wspaniałych książek. W końcu w filmie, o którym tu mowa da sie zauważyć duża wierność wydarzeniom z powieści – to jest dla mnie w przypadku tego konkretnego filmu najważniejsze :-)

Yasha Wodnica79 2007-01-15

> marjetka o 2007-01-12 08:42:53 napisał:
>
> Może i nowsza wersja zarówno tej cześci Kronik Narni, jak i kolejne będą
> lepsze pod względem 'technicznym', ale ja i tak darzę sentymentem Kroniki
> Narni z Końca lat 80. Mimo może pewnych niedociągnieć (efekty specjalne),
> mają one swój urok

Zgadzam się.
Wersja disneyowska jest rozbuchana, ale w sumie niczego nie wnosi.
Tak, tak. Wersja BBC ma swój urok i nastrój, który gubi się gdzieś w tej wielkiej produkcji.
.
Przede wszystkim ładną królową Jadis ;-)

> Cóż robić, dziś jak ekranizacja tego typu książek nie jest wystarczająco
> widowiskowa, spotyka się z ogromną krytyką. Gdyby Trylogia Tolkiena była
> ekranizowana powiedzmy 20 lat temu, na pewno sporo różniałby się od tego,
> co powstało kilka latek temu. Może nawet efekty specjalne lat 80. w
> ekranizacji tej ksiażki bydziłyby dziś uśmiech politowania…

Ja tam wolę film Bakshiego z 1978 roku od Jacksona, który zmałpował z jego wersji ile się dało.

Współtworzą