Alita (Rosa Salazar) budzi się, nie wiedząc, kim jest w obcym jej świecie przyszłości. Trafia pod opiekę Ido (Christoph Waltz), empatycznego cyberfizyka, który wyczuwa, iż głęboko w rdzeniu tego porzuconego cyborga kryje się serce i dusza młodej dziewczyny z niezwykłą przeszłością. Podczas gdy Alita poznaje swoje nowe życie oraz niebezpieczne ulice Miasta złomu, Ido próbuje chronić ją przed jej tajemniczą przeszłością. Natomiast jej nowy przyjaciel Hugo (Keean Johnson), który doskonale porusza się po mieście, chce pomóc jej odzyskać wspomnienia. Jednak dopiero gdy śmiertelnie niebezpieczne i skorumpowane siły, rządzące miastem pod wodzą Vectora (Mahershala Ali), zaczynają ścigać Ido i Alitę, dziewczyna odkrywa wskazówkę dotyczącą jej przeszłości. Okazuje się, iż ukrywa w sobie niezwykłe zdolności do walki, które elity będą chciały za wszelką cenę ujarzmić. Jeśli uda jej się umknąć przed ich szponami, może być kluczem do ocalenia przyjaciół, rodziny i świata, który zdążyła już pokochać.
Gracjan Mikitin krytyk
  • 7
  • FDB

Kobieta-cyborg też przywalić umie przeczytaj recenzję

Dawid Muszyński krytyk

Alita: Battle Angel pomimo kilku niedoskonałości scenariuszowych dostarcza sporo rozrywki podczas seansu. No i wszystko wskazuje na to, że ten waleczny cyborg zostanie z nami na dłużej. przeczytaj recenzję

Artur Cichmiński krytyk

Rodriguez jako reżyser, Cameron jako producent zrobili monumentalne, dynamiczne, efektowne oraz porywające kino. I to jest po prostu fakt. przeczytaj recenzję

Piotr Wójcik krytyk

"Alita: Battle Angel" to średniak, który dobrze się zaczyna, ale źle kończy. Wiele elementów tej produkcji może nie przypaść widzom do gustu, zwłaszcza charaktery postaci i rozwiązania fabularne. przeczytaj recenzję

Paweł Mosakowski krytyk

Zagorzali miłośnicy cyberpunk zapewne chętnie się do kina wybiorą, muszę ich jednak uprzedzić, że opowieść jest niedomknięta i jakby zawieszona: główny superłajdak nie zostaje pokonany, nie wiadomo, co się dzieje w Zalum itd. przeczytaj recenzję

Mateusz Chrzczonowski krytyk

Produkcja wygląda fantastycznie, a niezwykle dynamiczne sceny walk potrafią skutecznie wywołać mimowolny uśmiech u każdego widza. Warto więc przymknąć jedno oko na fabułę, a drugim napawać się pięknem Cameronowych cudów. przeczytaj recenzję

Dobrze poprowadzona, rozbudowana, zmieniająca się relacja pomiędzy nimi jest jednym z największych atutów filmu. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…