Don't Fuck in the Woods 2016

Grupka przyjaciół wybiera się na kemping, by na łonie natury uczcić zakończenie szkoły. Zajęci igraszkami i alkoholem stają się łatwym celem dla żyjącego w okolicy potwora.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ayse Howard
jako Alex
Roman Jossart
jako Mac
Nadia White
jako Lacey

Fabuła

Grupka przyjaciół wybiera się na kemping, by na łonie natury uczcić zakończenie szkoły. Zajęci igraszkami i alkoholem stają się łatwym celem dla żyjącego w okolicy potwora. Asmodeusz

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
krew, seks, kobieca nagość, lesbijka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2016-10-21 (świat)
Wytwórnia
Concept Media
Cyfuno Ventures
Dopest Shit Ever
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
73 minut
Budżet
10 000 USD

Recenzje

Kiepski film, chwytliwy tytuł. 2
  • 2017-12-25
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Przy nadmiarze różnego typu horrorów trzeba się czymś wyróżnić, żeby sprzedać swój produkt jak największej liczbie widzów. Widać, że taką intencją mieli twórcy Don't Fuck in the Woods myśląc o nazwie swojego projektu. Przyznam, ze ten nieco intrygujący tytuł przyciągnął i mnie.

Niestety jak się szybko okazało film nie może poszczycić się z niczym więcej. Fabuła jest prosta do bólu i skupia się na grupce amerykańskiej młodzieży, która wyrusza w leśne ostępy by się zabawić. Tu o zgrozo pojawia się potwór, który kolejno ich zabija i tak to jakoś leci a bohaterów ubywa aż do spektakularnego finału. Co gorsza, kolejne morderstwa i sceny erotyczne przerywane są, bezsensownymi dialogami bohaterów i 73 minuty jakoś niemiłosiernie się wydłuża.

Całości nie ratują również efekty specjalne stojące na żenująco niskim poziomie, co jest zapewne winą niewielkiego budżetu produkcji. Gore w postaci wyciąganych flaków bije po oczach czerwonymi szmatami, a zabijani ludzie oddychają nawet po swojej śmierci. Dodajmy do tego fantastycznie gumowego potwora, który pewnie wpasował by się w filmy z lat pięćdziesiątych, ale obecnie wywołuje raczej salwy śmiechu niż gęsia skórkę.

Sumując film jest zdecydowanie wart odradzenia nawet zagorzałym fanom monstermovie. Jedynym pozytywem jest dobór obsady gdzie zamiast wysportowanych mężczyzn i kobiet o nienagannej figurze mamy typowych amerykanów rodem z McDonalda. Cała reszta to strata czasu, niekiedy bardziej przypominająca amatorskie porto niż horror.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą