Najpiękniejsze fajerwerki ever 2017

Akcja filmu toczy się współcześnie w jednym z europejskich miast. Opowiada jeden dzień z życia trójki młodych przyjaciół, którzy w obliczu fikcyjnego konfliktu zbrojnego w ich kraju, muszą zmodyfikować swoje plany na przyszłość.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 5 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Fabuła

Akcja filmu toczy się współcześnie w jednym z europejskich miast. Opowiada jeden dzień z życia trójki młodych przyjaciół, którzy w obliczu fikcyjnego konfliktu zbrojnego w ich kraju, muszą zmodyfikować swoje plany na przyszłość. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Krótkometrażowy

Szczegóły

Kraj produkcji
Polska
Czas trwania
28 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Najpiękniejsze fajerwerki ever to udana i elektryzująca wykonaniem oraz pomysłem, próba wysunięcia refleksji o współczesnym pokoleniu poprzez konfrontacje ich z sytuacją ekstremalną. 8

Pisaliśmy o przełomowej (nie zawaham się użyć tego słowa) na wielu poziomach rzeczy, która miała miejsce ostatnio w kinematografii. Do dystrybucji wchodzą 30-minutowe polskie produkcje filmowe. Ich ważność wzrasta, dostępność dla widza, a i zmienia się świadomość, że krótszy film, to wcale nie mniejsze wyzwanie albo gwarancja wyjścia niezaspokojonym z kina. Film Najpiękniejsze Fajerwerki Ever jest tego doskonałym przykładem. To intensywne kino, zanurzające się we współczesne pokolenie, ale w futurystycznych warunkach, by zadać kilka ważnych pytań o obecny system wartości społeczeństwa, z wielkim urokiem osobistym.

Historia opowiada o trójce przyjaciół, gdzie mamy wyzwolony układ – dla niektórych pewnie nawet bardzo. Ju jest w związku z Janem. Tyle co ona spędza czasu w przychodni, by zostać lekarzem, on na unikaniu dorosłości na kanapie z grami. Jest jeszcze Anna, przyjaźni się z obojgiem i sypia z Ju. Ta dziewczyna to ogromna aktywistka i angażuje się w otaczający ją świat. Mimo że dotyczy on każdego z nich, Anna wykazuje największą determinację i odwagę w działaniu oraz bierze odpowiedzialność za rzeczywistość, nie myśląc tylko o sobie. Nadchodzi czas wojny, rzeczywistość którą zostawiliśmy przed wejściem do kina z dzisiaj, przeplata się z działaniami zbrojnymi. Godzina policyjna, ranni, protesty. Nie ma tutaj fantastyki, to nasi rówieśnicy, nasze zabawy, nasze meble. Jak obecne pokolenie, do którego należy każdy z bohaterów, zareaguje na ekstremalną sytuacje? Bardzo mądrze, kreatywnie i angażując się w tworzenie portretów naszych bohaterów (rówieśników, znajomych), opowiada tę pełną akcji i „życia chwilą”, ale gorzką historię, z niesamowitym żywiołem, Aleksandra Terpińska..

Każdy z bohaterów prezentuje inną postawę – tu jest niesamowite wyczucie i intelekt reżyserki oraz daleko rzucony i odważnie haczyk refleksji. Ju wydaje się być najdojrzalsza. Myśli długoterminowo, o swoim zawodzie, ale w bardzo egocentrycznym stylu – moja przyszłość – obojętna na to co się dzieje wkoło. Przyjmuje postawę antagonistyczną – dba o bezpieczeństwo swoje i przyjaciół. Nie czuje odpowiedzialności za świat, żyje w swoim miniaturowym. Natomiast Anna jest jej przeciwieństwem. Protagonistka, aktywistka, rozgrzana do czerwoności, działa ryzykując życie. Jan jest bierny, ale wierny… dostaje wezwanie do wojska i idzie jak mięso armatnie, baranek na rzeź. Jest po środku obu intensywnych postaw kobiet. Na ich przykładzie reżyserka pokazuje społeczny podział sił.

Wyczuwamy w tym filmie ogromny katastrofizm przez ogromny realizm twórczy. Coś strzela, jest nieustanny chaos i hałas, ale to nie fajerwerki. Reżyserka połączyła z dużym ryzykiem dwie narracje i stylistyki wykonania – niby kolejny film w atmosferze Sundance o zagubionych osobowościach i niedookreślonych ego. I tak też jest, ale do tego mamy problem, że ich świat płonie – dosłownie. Pokolenie eskapistów musi zmierzyć się z czymś, co wymagałoby od nich wspólnotowości, czegoś co coraz trudniej nam wychodzi. Terpińska naprawdę w 30 minutach zawiera wiele materiału analitycznego.

Na dodatek film jest wykonany fantastycznie wizualnie. Czujemy na karku oddech dystopii, tempo, brawurę, kontrastujące kolory. Reżyserka nie odpala sztucznych ogni, to naprawdę ogień!

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 2

Mrozikos667 2017-06-03 5

Najpiękniejsze fajerwerki powinny być na koniec filmu, a właśnie wtedy była tylko poduszka-pierdziuszka.

Garret_Reza_fdb 2017-05-24 6

Short 30 min. Polacy nie potrzebują wojny by się między sobą mordować :) Ocena głównie za realizację. Mam z tym problemy, ale jest obiecująco.

Współtworzą