American Horror Story: Sąsiedzi z piekła rodem 7x3 2017

American Horror Story: Neighbors from the Hell

  • 44m.
Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 6 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Sarah Paulson
jako Ally Mayfair-Richards
Evan Peters
jako Kai Anderson
Cheyenne Jackson
jako Dr Rudy Vincent
Billie Lourd
jako Winter Anderson
Alison Pill
jako Ivy Mayfair-Richards
Billy Eichner
jako Harrison Wilton
Adina Porter
jako Beverly Hope
Leslie Grossman
jako Meadow Wilton
Colton Haynes
jako Jack Samuels, detektyw
Dermot Mulroney
jako Bob Thompson
Laura Allen
jako Rosie
Ron Melendez
jako Mark

Fabuła

Dodaj pierwszy opis

Szczegóły

Czas trwania
44 minut

Recenzje

Odcinek rozpoczyna się ciekawie – w duchu znakomitych "creepy past" z najmroczniejszych czeluści internetu. Niestety, ostatecznie Kult staje się bardzo mierną makabreską z polityczną szopką w tle. 4
  • 2017-11-08
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Czara się przelała. Jesteśmy właśnie świadkami najgorszego sezonu American Horror Story w historii serialu. Twórcza nieudolność przejawia się tu w nieświadomej makabresce, zamieniając konwencję grozy w gargantuicznie przerysowaną wydmuszkę pseudopolityczną z morderczymi klownami i socjopatami w roli głównej. Zdaniem Ryana Murphy'ego sam Szatan głosował na Trumpa, a formuła AHS po raz kolejny jawi się jako horrory i romanse wprost na "tumblrowego walla".

Fobia, obłęd i tajemnicze morderstwa na spokojnym, amerykańskim osiedlu. Twórcy w banalny sposób podchodzą do ludzkich lęków i paranoi, doszukując się ułamka obłędu w każdym bohaterze Kultu. Nad produkcją unosi się duch anarchii rodem z trzeciej odsłony Nocy Oczyszczenia.

Ryan Murphy stara się zdiagnozować amerykańskie społeczeństwo po ubiegłorocznej elekcji. Stany Zjednoczone widziane przez pryzmat ideologicznych indoktrynacji jawią się tutaj jako państwo chaosu i szaleństwa. Po ulicach miota się konserwatywna prawica z transparentami przeciwko homoseksualistom, a w salonie spotkać można uzbrojonego klowna z pentagramem na twarzy.

Twórcy popadają w hipokryzję, ukazując rozpad amerykańskiej ludności. Ich produkcja – jak żadna inna z dotychczasowych tytułów okołopolitycznych – dzieli naród na tych po prawej i tych po lewej, prowadząc do schizm na tle społecznym.

Mrok American Horror Story przeradza się w nieudolną makabreskę. W 3. odcinku widzimy obleśnego onanistę nachodzącego protagonistki w ich własnym domu. Mamy również do czynienia ze skrajnie irracjonalnymi decyzjami bohaterów, wystawiającymi widza na pastwę czasu i dobrego smaku. No właśnie – Kult cierpi na wyjątkowo ograniczoną liczbę wątków oraz brak jakiejkolwiek postaci, której śmiało można byłoby kibicować.

Protagonista sezonu drażni swoim znerwicowaniem i nieporadnością. Antagonista i wierny poplecznik rządów Trumpa pojawia się z kolei niczym kreskówkowy diabełek na prawym ramieniu, a po ulicach osiedla jeździ tajemniczy pojazd, przypominający maszyny Jokera w interpretacji Tima Burtona. Wszystko unurzano w nieznośnym kiczu najtańszych historii grozy.

Odcinek rozpoczyna się ciekawie – w duchu znakomitych "creepy past" z najmroczniejszych czeluści internetu. Niestety, ostatecznie Kult staje się bardzo mierną makabreską z polityczną szopką w tle. Czyżby 7. sezon oznaczał zupełne wyczerpanie formuły serialu?

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą