Obywatel Jones

6,8
6,4
Młody dziennikarz Gareth Jones (James Norton) zyskał sławę, pisząc artykuł o swoim spotkaniu z Adolfem Hitlerem, zaraz po przejęciu przez niego władzy w 1933 roku. Teraz ambitny Walijczyk przymierza się do kolejnego wielkiego tematu – gwałtownej modernizacji Związku Radzieckiego. Chcąc gruntownie zbadać sprawę, reporter decyduje się na podróż do Moskwy, aby przeprowadzić wywiad ze Stalinem. Na miejscu poznaje młodą dziennikarkę Adę Brooks (Vanessa Kirby), pracującą dla Waltera Duranty’ego (Peter Sarsgaard), dzięki której odkrywa, że prawda o stalinowskim reżimie jest brutalnie tłumiona przez sowieckich cenzorów. Słysząc zatrważające plotki na temat wielkiej klęski głodowej w ZSRR, Jones udaje się w samotną podróż przez Ukrainę. Dziennikarz staje się naocznym świadkiem tragedii Hołodomoru. Miliony ludzi umierają z głodu, podczas gdy tony zboża sprzedawane są za granicę, by sfinansować proces industrializacji radzieckiego imperium. Po powrocie do Londynu, Jones pisze artykuł ukazujący horror, którego doświadczył. Publikacja jest wyciszana, a jej autentyczność podważana przez zachodnich dziennikarzy, pozostających pod wpływem Kremla. Pomimo śmiertelnych pogróżek, Gareth nie ustaje w walce o prawdę. Swoimi odkryciami postanawia podzielić się z młodym, aspirującym pisarzem – George’em Orwellem.
Bernadetta Trusewicz krytyk
  • 6
  • FDB

Buntownik nie bez powodu przeczytaj recenzję

Marta Bałaga krytyk

Prawda, którą Jones odkrywa w filmie, nikomu się nie podoba. A już na pewno nie drżącym o posadki zagranicznym dziennikarzom, odizolowanym od rzeczywistości w specjalnie dla nich stworzonej Moskwie, rozkołysanej i fałszywej jak film Baza Luhrmanna. przeczytaj recenzję

MarcinRadomski krytyk

W Obywatelu Jonesie reżyserka nie przekracza granic języka filmu, ale w bardzo tradycyjny sposób, oparty na powolnej narracji, obrazuje straszne wydarzenia. przeczytaj recenzję

Kasia Wolanin krytyk

Świat powinien usłyszeć o tragediach Wschodniej Europy, ale zasługują one jednak na ciekawsze formalnie kino. przeczytaj recenzję

Michał Derkacz krytyk

Film jest naturalnie aktualny w kontekście sytuacji polityczno-społecznej na świecie, jednak trudno nazwać go pozycją obowiązkową i z czystym sumieniem polecić. przeczytaj recenzję

Michał Piepiórka krytyk

„Obywatel Jones” to kino gorące, wręcz rozgorączkowane, kipiące wściekłością. Choć historyczne, to wyjątkowo aktualne – a przez to złowrogie. przeczytaj recenzję

Mateusz Demski krytyk

Wyraźna diagnoza kondycji świata wydaje mieścić się także w refleksji nad tym, jak powinna kształtować się dziś filozofia dziennikarstwa śledczego i medialnego przekazu. przeczytaj recenzję

Łukasz Maciejewski krytyk

"Obywatel Jones" mimo wszystko daje nadzieję na to, że świat może być jedna trochę lepszy. Kino nie zmienia już rzeczywistości, ale może na tę rzeczywistość wpływać. Kino ma znaczenie. przeczytaj recenzję

Łukasz Kołakowski krytyk

Bezpieczne rzeczy wpisały się w jego obraz, a filmowej dosadności było trochę za mało. A to chyba tutaj powinno być najwięcej. przeczytaj recenzję

Polska reżyserka udowadnia, że wciąż świetnie potrafi wykorzystać historyczny kontekst do konstruowania angażujących i niezwykle uniwersalnych historii, w które swobodnie wkomponowuje inspirujące postaci. przeczytaj recenzję

Naprawdę wielka szkoda, że Obywatel Jones nie sprostał ani jako historia o konkretnym wydarzeniu, ani film fabularny oczekiwaniom jakie można było z nim wiązać. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…