Alexandre (Melvil Poupaud) mieszka w Lyonie z żoną i dziećmi. Pewnego dnia odkrył przypadkiem, że ksiądz, który go wykorzystywał w dzieciństwie, sprawuje opiekę nad dziećmi. Rozpoczyna walkę, do której szybko dołączyli François (Denis Ménochet) i Emmanuel (Swann Arlaud), także ofiary księdza, aby "uwolnić się" od tego, co wycierpieli. Ale reperkusje i konsekwencje tych "spowiedzi" nie pozostawią ich bez szwanku.
Piszę, bo wszystko inne mniej lubię. Piszę w przerwach od fantazjowania o upiciu się z Billem Murrayem... albo odwrotnie.

To kino mocno publicystyczne, mniej artystyczne i psychologicznie pogłębione. Spojrzenie z nadzieją na przyszłość. Nie kościoła, a świata. 7

Burzenie mitu instytucji Kościoła i zaglądanie na zakrystię trwa. Kolejnym dziełem kultury, które nie ma intencji opowiadania w nastroju prostej kontrowersji, a chce dokonać demaskacji jest Dzięki Bogu. Bez wyskokowej temperatury film jest bardzo koronkowo wykonanym dramatem i kinem zaangażowanym. Potrzebny społecznie, trochę mniej artystycznie. To utwór stawiający nacisk na rzetelność, uczciwość wobec faktów. Dzięki Bogu jest kinem mocno publicystycznym z epizodami intymnej i trudnej podróży.

Dzięki Bogu (2018) -

To kino, które możemy powiedzieć, że zdaje świadectwo. Pewnego dnia jeden z bohaterów dowiaduje się, że ksiądz, który w dzieciństwo molestował go seksualnie, dalej ma kontakt z niepełnoletnimi. Uruchamia to w nim wspomnienia, ale nie obejrzymy jego wewnętrznej walki z demonami przeszłości i traumami, a raczej aktywną postawę i determinację, by mężczyzna nie miał żadnego immunitetu z racji sprawowanej funkcji. Jeden bohater zaczyna węszyć i nagłaśniać sprawę. Przerywa zmowę milczenia, która skrzywdziła tak wielu. Z czasem odwiedzamy kolejne ofiary tego samego księdza, które w różnej kondycji obecnie i z różnym nastawianiem, ale zgodnie decydują się ujawnić w imię słusznej sprawy.

Francois Ozon bez histerii prowadzi te nieproste opowiadanie, gdzie chce połączyć osobistą perspektywę skrzywdzonych jednostek z komentarzem na większą skalę i w szerszym kontekście. Chce skrzyżować gatunki. Nie podąża drogą Kleru Wojciecha Smarzowskiego, bo nie wylicza wszystkich grzechów głównych kościoła z ogromną zuchwałością i nie jest tak symbolicznie skonstruowany, a koncentruje się w swojej skromnie poprowadzonej narracji ograniczyć do tematu pedofilii. Jednak nie wyważa drzwi kościoła, a raczej pokazuje bardziej siłę wspólnotowego działania ofiar, które bez bohaterskiej maniery, ale z odwagą nie odpuszczają. Ciekawie prowadzi i zauważa ich różnice w podejściu do tej sprawy, do religii, odnalezienie się w rzeczywistości, ale nie pogłębia też specjalnie portretów psychologicznych bohaterów historii.

Dzięki Bogu (2018) - Melvil Poupaud

Widać, że sytuacja jest bardzo świeża i reżyser ma silną potrzebę zreferowania dokładnie szczegółów postaci księdza pedofila. Po tym seansie wyczerpująco poznamy skalę i rozwiążą się języki w sprawie najwyższego hierarchy w kościele we Francji arcybiskupa Lyonu Bernarda Preynata. Dlatego film ma mocno charakter interwencyjny i na przykładzie jednej postaci pokazuje, że nie mówimy o marginesie, a o systemie archaicznym i zakamuflowanej w sutannę amoralności (lepszego przebrania nie można wybrać).

To kino z pewnością stawiające sobie jako wartość nadrzędną funkcję informacyjną i nie musi zwielokrotniać dramaturgię, gdyż same fakty wywołują w widzu wewnętrzne poczucie niezgody. Francois Ozon będąc, tak wstrzemięźliwym w pokazywaniu różnych postaw ofiar i funkcjonując bardziej jako obserwujący, niż uczestniczący może stworzyć kino konotowane jako wyłącznie ofensywne pod względem działania społecznego, a nie wybitne doświadczenie filmowe. Na tym poziomie jest poprawny, spójny i solidny, ale nie proponuje żadnej intrygującej narracji. Jako sztuka nie odkrywa nowych lądów, jako reportaż fabularyzowany penetruje umiejętnie i humanistycznie sprawy niewątpliwie ważne.

Dzięki Bogu (2018) - Swann Arlaud

Dzięki Bogu jest bardzo celne w swoich zamiarach i idei, jednak nie jest to kino krzyku, a spojrzenie z nadzieją na przyszłość. Nie kościoła, a świata.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…