Co w duszy gra

7,5
7,6
Jazmann pracujący w szkole trafia do Przedświata, gdzie nowe dusze czekają na swoje osobowości. Wkrótce mężczyzna łączy się z duszą 22 i pokazuje jej prawdziwy sens życia.
Piszę, bo wszystko inne mniej lubię. Piszę w przerwach od fantazjowania o upiciu się z Billem Murrayem... albo odwrotnie.

Bez fałszu! Syci wyobraźnię i nieakademicko filozofuje. Życie jest, jak free jazz. Najpiękniejsze oraz zachwycające jest nie tylko zaplanowane, ale oddające się improwizacji. 9

Filozoficzny film muzyczny. Życie jest jak jazz. Najpiękniejsze i najbardziej niepowtarzalne oraz zachwycające, kiedy nie gra się tylko zaplanowanego, ale oddając się improwizacji, chwili doświadczenia, zawierzenie intuicji i zdobycie się na odwagę wyzwolenia. Maksimum ekspresji, kreatywność w każdej sekundy, ukonstytuowanie wyobraźni, która nie dostaje zadyszki, pięknie współistnieje w filmie Co w duszy gra ze wzruszającym studium osobistych pragnień i afirmacją wolności, tworzenia swojej tożsamości bez rozkazów i duszenia się duszy. Afrodyzjak pod względem konstrukcji i wrażliwy oraz niesamowicie czuły, a jednocześnie celny esej kontestujący jednokierunkową drogę do spełnienia i przypominający bez prostego krzepienia, że piękno jest w oku patrzącego.

Co w duszy gra (2020) -

Nasz bohater Joe Gardner próbuje rozkochać swoich znudzonych uczniów w muzyce, w wolnej chwili robiąc coś, co jest dla niego synonimem życia - granie jazzu. Zakochany w klawiszach, wymachuje z radością i pewnością swoimi palcami podczas skromnych, złapanych na gorąco występów, cały czas czekając na powiedzenie o sobie bez zająknięcia, że jest muzykiem. Muzyką zagłusza inne dźwięki rzeczywistości oraz oczekując spełnienia swojego marzenia, omija go życie, które ma o wiele więcej składników i kolorów, niż czarno-białe klawisze. Zacznie kontestować swoje oddanie, przez które traci szansę na głębsze relacje, zachwyty codziennością, kiedy trafi do miejsca, gdzie przygotowuje się dusze i trenuje, aż będą gotowe wstąpić w jakieś ciało. Spotyka jedną z duszyczek, która jest hiper inteligentna, podważająca mocno sens istnienia, uciekająca od pojawienia się na ziemi, dopóki owego sensu go nie spotka, a właściwie bez poczucia obowiązku i nacisku z niczyjej strony, da się jemu odnaleźć.

Co w duszy gra to podróż po życiu niby znanym, ale tak fragmentarycznie doświadczanym i wybiórczo docenianym. Być, a żyć i to mylić. Odkrywa się tutaj pięknie w formie poruszania się pomiędzy realizmem, a pograniczem fantazji, innego wymiaru, świdrowania od wewnątrz istoty życia, nie eliminując gorzkich i cierpkich momentów, różnicę pomiędzy samoświadomością, a samodoskonaleniem się. To pierwsze jest cenne dla nas, to drugie służy do spełniania wymagań społecznych. Bycie jako wartość sama w sobie. Odważnie polemizuje się tutaj z pasją jako synonimem szczęścia w życiu, a pokazuje, jak wiele można przegapić, podporządkowując się obsesji sukcesu. To świeże spojrzenie, odrzucające konstrukt mierzenia wartości życia według cudzych waluty, wyciskające z nas wiele uczuć, wskazujące, że wartość życia nie mierzy się tylko w osiągnięciach.

Co w duszy gra (2020) -

Co w duszy gra jest żywym dowodem na skomunikowanie ze sobą, bez wypuszczenia czegokolwiek z rąk, multikolorowego, kilkupoziomowego, umownego świata, niepodporządkowanego żadnym regułom realiów, dedykowanemu dziecięcej radości, zachwycie tworząc rasową rozrywkę i pogłębioną, nieuproszczoną, ale nieakademicką rozprawą filozoficzną o tym, jak życie rozpoczyna się tam, gdzie kończy się strach i jak ważna jest też szerokość życia, a nie tylko jego długość. Dusza jest animacją pełną duszy, która pokazują indywidualnie, jak każda szuka swojego dźwięku, swojej melodii. Żadna teoria nie zastąpi praktyki, trzeba chwytać za różne instrumenty i próbować. Oko syte i mózg cały zaangażowany. Co nam w duszy gra w rożnych tonacjach nie fałszuje ani przez chwilę.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 2
nikowojciech 8

baaaardzo mi się podoba ten ukryty realizm w animacji. Gdzieś tam czegoś mi brakowało, ale puenta to wyprostowuje. I ta muzyka!

dawidek98 7

To nie jest film dla dzieci – tam występują nawiązania do postaci historycznych, zaświaty, a tego najmłodsi mogą wcale nie zrozumieć. Tym niemniej polecam nieco starszym ludziom, zwłaszcza tym, którym nieobca jest tematyka śmierci i co dalej z duszą się dzieje.

Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dzwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Proszę czekać…