Film opowiadająca o kulisach jednej z najsłynniejszych i najbardziej dramatycznych zbrodni stanu wojennego popełnionej w maju 1983 roku. Zatrzymanie i pobicie przez funkcjonariuszy ZOMO warszawskiego maturzysty – Grzegorza Przemyka zapoczątkowało społeczne protesty, ale też skłoniło komunistyczny aparat represji do wdrożenia wielkiej mistyfikacji. To opowieść o zbrodni bez kary, ale przede wszystkim o totalitarnej władzy, która nie cofnie się przed niczym – nawet najbardziej absurdalnym kłamstwem – aby osiągnąć swój cel.

Wstrząsająca historia morderstwa Grzegorza Przemyka w przejmującym filmie będącym polskim kandydatem do Oscara 9

Rok 1983 - Grzegorz Przemyk, młody poeta, maturzysta, syn poetki i działaczki opozycyjnej Barbary Sadowskiej, wraz z kolegą zostaje zatrzymany przez milicję na warszawskim Placu Zamkowym. Ponieważ nie mają ze sobą dokumentów, zabierają ich do komisariatu przy Jezuickiej, gdzie Przemyk zostaje pobity przez kilku funkcjonariuszy. W wyniku obrażeń chłopak trafia do szpitala i umiera. Władze robią wszystko, żeby zatuszować winę milicjantów i obarczyć nią sanitariuszy. W komunistycznej Polsce lat 80. w zasadzie nie było szans na to, żeby sprawiedliwości stało się zadość, a oprawcy zostali skazani.

Żeby nie było śladów (2021) - Sandra Korzeniak

W 2016 roku wydana została książka Cezarego Łazarewicza pod tytułem „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka”, opisująca dokładnie wydarzenia poprzedzające śmierć maturzysty, losy rodziny, przyjaciół, sanitariuszy, ale przede wszystkim - potworne manipulacje władz, mających na celu uchronienie przed karą bestialskich funkcjonariuszy milicji. Łazarewicz otrzymał rok po publikacji Nagrodę Literacką Nike, a wkrótce pojawiła się również propozycja adaptacji filmowej. Reżyserią zajął się Jan P. Matuszyński, natomiast autorką scenariusza została Kaja Krawczyk-Wnuk (Polot, Prawo Agaty). Filmowa opowieść rozpoczyna się spacerem Grześka (Mateusz Górski) i Jurka (Tomasz Ziętek) po warszawskiej Starówce w celu uczczenia pierwszych matur. Okazują jednak „zbytnią radość”, milicja zabiera ich na komisariat, gdzie rozgrywa się koszmar.

Historia w dużej mierze opiera się na fikcyjnej postaci Jurka (który został napisany w oparciu o kilka postaci z otoczenia Grzegorza), jego trudnych stosunkach z rodzicami i braku wsparcia z ich strony, a także o relacjach z Barbarą (Sandra Korzeniak), matką Grzegorza. Nie udałoby się stworzyć tak poruszającego obrazu, gdyby nie kreacja aktorska Tomasza Ziętka, który jest odsunięty na nieco dalszy plan na początku, żeby później skraść w zasadzie cały film. O ile filmowa Barbara jest rewelacyjna w roli matki Grzegorza i poetki działającej w Solidarności, o tyle chemia miedzy nią a Jurkiem nie jest oczywista - być może był to jednak celowy zabieg.

Żeby nie było śladów (2021) - Tomasz Ziętek (I)

Sama postać Grzegorza Przemyka, mimo że pojawia się tylko na początku produkcji, została bardzo realistycznie przedstawiona przez Mateusza Górskiego, młodego artystę, dla którego jest to drugi film w karierze, jak również pierwsza tak istotna rola. W Żeby nie było śladów znajdziemy również szereg znakomitych aktorów odgrywających bohaterów drugo- i trzecioplanowych: Jacka Braciaka i Agnieszkę Grochowską w roli rodziców Jurka Popiela, Roberta Więckiewicza jako generała Kiszczaka, Tomasza Kota wcielającego się w Stanisława Kowalczyka dbającego o wizerunek partii, Aleksandrę Konieczną odgrywającą prokurator Wiesławę Bardon, Sebastiana Pawlaka tworzącego kreację sanitariusza Wysockiego, czy Andrzeja Chyrę jako sekretarza Mirosława Milewskiego.

Znany przede wszystkim z serialu Król i poświęconej Beksińskim Ostatniej rodziny, Matuszyński udowadnia, że świetnie odnajduje się w trudnej tematyce, ujawnianiu różnych stron ludzkiej natury i budowaniu skomplikowanych relacji międzyludzkich. Dawno żaden film nie wzbudzał we mnie tak intensywnych emocji przez cały swój czas trwania. Zarówno jawna niesprawiedliwość dotycząca śmierci Grzegorza, jak i piekło, które rozgrywa się wokół zeznań Jurka i szukania „winnych”. Manipulacje komunistycznych władz, kłamstwa, wymuszanie fałszywych zeznań - wszystko to powoduje, że ciężko oglądać ten, rewelacyjnie zresztą zrealizowany, film, a seans zostaje z nami jeszcze na długo.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 1
pajki_filmaniak 8

film okazujący jak było kiedyś za komu……świetna gra aktorska film godny polecenia

Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dzwiękowa

Fabuła

Multimedia

Proszę czekać…