Zdeterminowana i bystra dziewczynka buduje rakietę, aby wyruszyć w kosmos i udowodnić, że legendarna bogini Księżyca istnieje naprawdę. Jej wyprawa obiera jednak nieprzewidziany kurs i prowadzi ją do niezwykłej krainy pełnej dziwacznych stworzeń. Reżyserem filmu jest nagrodzony Oscarem filmowiec i animator Glen Keane, a za produkcję odpowiadają Gennie Rim i Peilin Chou. Wyprawa na Księżyc to porywająca muzyczna przygoda o dążeniu do celu, pokonywaniu przeciwności losu i potędze wyobraźni.
Piszę, bo wszystko inne mniej lubię. Piszę w przerwach od fantazjowania o upiciu się z Billem Murrayem... albo odwrotnie.

Jak na możliwość animacji to bardzo przyziemna podróż na księżyc. Chwilowe zauroczenie i czułość. 5

Animacja może, jak żaden inny gatunek zaingerować w rzeczywistość, nadać cielesności i począć swoją wyobraźnię. Wyprawa na księżyc w sposób rześki i dynamiczny w formie bardzo zadbanej muzycznej opowieści przeprowadza nas bohaterką poprzez żal i smutek, a zrozumienie i odnalezienie na nowo szczęścia oraz, jak siła wspólnej historii i wspomnienia utrzymują przy życiu człowieka, jak potrzebuję wiary nawet w najbardziej nieprawdopodobną, ale wspólną przypowieść. Jednak Wyprawa na księżyc niespecjalnie się wysiliła na poziomie kreacji i prócz krzepiącej historii i kilku smaczków, tylko wyłącznie dosładza. Kosmicznie specjalnie nie jest.

Wyprawa na Księżyc (2020) -

Nasza bohaterka od najmniejszego unosi głowę w wysoko. Jest marzycielką i wierzy w piękną historię o magii kosmosu, którą opowiadała Jej mama w dzieciństwie. Później staje się doskonałą uczennicą z matematyki i fizyki, ma świadomość bajkowości tej historii, jednak to sentyment i obraz, który chce, by nikt nie zbrukał podważaniem jego prawdopodobieństwa. Gdyby ta wizja przepadła, zaginęłaby pamięć o jej matce. Dlatego też argumenty naukowe stają się drugorzędne. Na dodatek w życiu Fei pojawia się nowa kobieta i jej syn, więc musi stanąć twarzą w twarz z nową rzeczywistością, zaakceptować i pogodzić się ze stratą. Jej podróż na księżyc sprowokuje u niej refleksję o ziemianach - zrozumie, że chęć nie bycia samotnym nie wykreśla przeszłości z pamięci. By to sobie uświadomić będzie potrzebowała niesamowitej, międzygalaktycznej podróży.

Wyprawa na księżyc, jest tak naprawdę mądrą i humanistyczną wyprawą w głąb siebie, swoich obaw i strachów. Mimo bardzo wielobarwnej, hucznie i bardzo rozpieszczającej zmysł wzroku akcji i ataku kształtami i figurami, tworząc przygodę mniej nostalgiczną, ale w refleksyjnym i czułym akcencie „Małego Księcia”, nawiązując również poprzez rozwiązania wizualne i labirynt przygód oraz gabinet niesamowitych postaci do „Alicji w krainie czarów”, a nawet mamy mrugnięcie okiem do Podróży na księżyc Georgesa Meliesa. Jednak te małe zaczepki nie wpływają nieodwracalnie na wybitność niecodzienności doświadczenia, a tylko na chwilowe zauroczenie tym przedstawieniem.

Wyprawa na Księżyc (2020) -

To podróż za kilka uśmiechów i niefałszujących, niestety niemalże identycznych dźwięków i w przekazie bardzo parenetyczna i jednokierunkowa, niewychylająca się daleko poza barierkę innych animacji. To satysfakcjonujący kolorem i humorem oraz naturalnym materiałem grzewczym film, ale na księżyc tu paliwa nie wystarczy. Jak na możliwość animacji to bardzo przyziemne.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 0
Skomentuj jako pierwszy.
Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dzwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Proszę czekać…