Sex/Life

6,5
Sex/Life to historia miłosnego trójkąta między pewną kobietą, jej mężem i… jej przeszłością oraz prowokacyjne spojrzenie na kobiecą tożsamość i pożądanie. Billie Connelly (Sarah Shahi) Jest zwyczajną matką i żoną z przedmieść — ale nie zawsze tak było. Zanim wyszła za kochającego i niezawodnego Coopera (Mike Vogel) i przeprowadziła się do Connecticut, Billie prowadziła niepokorne i zwariowane życie. Mieszkała w Nowym Jorku ze swoją przyjaciółką Sashą (Margaret Odette), ciężko pracując i ostro imprezując. Wyczerpana opieką nad małymi dziećmi i z nostalgią wspominająca przeszłość Billie zaczyna pisać dziennik i fantazjować na temat namiętnych uniesień ze swoim seksownym byłym chłopakiem Bradem (Adam Demos), którego nigdy nie potrafiła wymazać z pamięci. Im więcej Billie sobie przypomina, tym bardziej zaczyna zastanawiać się nad swoim obecnym życiem — i wtedy właśnie mąż znajduje jej dziennik. Czy prawda o przeszłości Billie wywoła seksualną rewolucję w jej małżeństwie, czy skieruje ją na ścieżkę ku życiu, o którym próbowała zapomnieć, i ku mężczyźnie, który złamał jej serce?

Pożądanie ma swoje granice i w końcu przychodzi po swoje, co ewidentnie widać po obrazie "Sex/Life". 7

Niegdyś temat tabu, który by jedynie poruszany przez kochanków w sypialni. Dziś o seksie coraz więcej osób mówi śmielej i głośniej. Sex/Life to już nie pierwszy obraz, który porusza trudną tematykę. Tutaj mogą pojawiać się już refleksje. Czy problemy z seksem wynikają z tych wszystkich lat, kiedy nie mówiono śmiało o łóżkowych fantazjach? Może faktycznie przez to pojawiają się pewne braki. W Polsce nadal nie porusza się tego tematu na płaszczyźnie rodzinnej. Edukacja seksualna w szkołach jak kuleje, tak nadal nie ma żadnej poprawy w tym zakresie. Na pewno to już dużą przyczyną, dlaczego produkcje pokroju Sex/Life cieszą się tak dużą popularnością w Polsce.

Sex/Life (2021-) - Adam Demos, Sarah Shahi, Mike Vogel (I)

Serial przede wszystkim ma na uwadze jedno. Pokazanie problemu wielu związków — tutaj już odchodzimy od Polski i skupiamy się w sensie generalnym — jest bardzo proste. Jego fundamentem jest odpowiednie współżycie i pożądanie. Bez tego różne scenariusze może pisać tytułowe życie dla konkretnych związków. O tym jest właśnie całe Sex/Life. Co prawda sama fabuła nie jest trudna do odgadnięcia. Już po samym tytule można mieć poważne domysły. Celem serialu jest zwrócenie uwagi odbiorców na podstawowe aspekty związane ze związkami i seksem. W serialu pojawia się ważne słowo — pożądanie. To właśnie ono warunkuje namiętność w łóżku, a co za tym idzie, również w związku.

Sex/Life przedstawia bardzo typową historię związku. Wielkie i gorące uczucie, jednak później pojawia się ochłodzenie. To zwyczajna para mieszkająca na przedmieściach. Czas i rutynowe życie sprawiło, że ich ogień stracił nieco swojego żaru. Szukają sposobu, by wzniecić swoje pożądanie i poprawić swoje stosunki. Tutaj do głosu dochodzą wspomnienia, bo przecież kiedyś było inaczej… Za młodu para bardzo siebie pragnęła i nie widziała poza sobą świata. Początek to moment, do którego czasami warto wrócić, by ratować łódź, która zaczyna preciekać i wkrótce zacznie tonąć.

Twórcy skupiają się na przekroju psychologicznym postaci. Tutaj pojawia się kwestia pragnień, które przez cały czas były i są trzymane na łańcuchu. Każdy jest twardy o do czasu. Jednak prędzej czy później przychodzi czas, kiedy każdy zmięknie i jego żądze zawładną nad nim. To bardzo krótka droga do utraty kontroli nad sobą. To właśnie pokazuje Sex/Life - jak trudna jest sytuacja znalezienia się na granicy kontroli i pożądania.

Serial pokazuje również dzikie oblicze człowieka. Bardzo wiele osób oburza się na porównanie człowieka do zwierzęcia. Jednak Sex/Life dobitnie pokazuje, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni są targani przez skrajnie silne pożądanie. Czasami dorabianie większej filozofii do uczuć jest zbędne, a wręcz szkodliwe na dalszych etapach związku.

Warto czy nie warto oglądać? Zależy, czego się oczekuje. Obraz jest bardzo prawdziwy. To co prawda zwykłe love story, ale w nieco dojrzalszym wydaniu. Dlatego należy mieć na uwadze, czy takiego kina właśnie oczekujesz. Można zapytać również inaczej — czy na taki serial jesteś gotowy. Dla wielu osób nadal jest to tematyka wstydliwa i trudna, jednak prędzej czy później trzeba się na nią otworzyć, ponieważ w przeciwnym razie może dojść do takiego samego scenariusza, jaki został napisany dla tytułowej pary.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 0
Skomentuj jako pierwszy.
Więcej informacji

Ogólne

Czy wiesz, że?

  • Ciekawostki
  • Wpadki
  • Pressbooki
  • Powiązane
  • Ścieżka dzwiękowa

Fabuła

Multimedia

Pozostałe

Proszę czekać…