"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux

Polacy kochają Księżyc w nowiu 0

Druga część wampirzej sagi autorstwa Stephenie Meyer zgromadziła o wiele więcej widzów w Polsce niż część pierwsza. W pierwszy weekend obecności filmu w polskich kinach na film Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu wybrało się do kina blisko 266’115 osób. To wyjątkowo dobry wynik.

Kadr z filmu Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu (2009)

Obraz Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu może się pochwalić znaczne lepszym otwarciem niż Mroczny Rycerz (110’168 widzów) czy Spider-Man 3 (92’381 osób). Ku zaskoczeniu wszystkich na ten obraz wybrało się więcej widzów niż na 2012. Tym samym stał się liderem Polskiego Box Office w minionym weekendzie.

Reżyserem jest Chris Weitz a w rolach głównych występują: Kristen Stewart, Robert Pattinson, Taylor Lautner, Michael Sheen oraz Dakota Fanning.

Źrodło: www.comingsoon.net

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 8

Avatar square 200x200
Jana 2009-12-02

Bywają różne gusta, niestety:)! Tylko można się poużalać! O ile jestem w stanie zrozumieć fascynację nastolatek, to poważnym kobietom "nie uchodzi". Ale to już ich problem!

justangel 2009-11-28

Niestety nie tylko nastolatki kochają ten film. Ode mnie z pracy 4 koleżanki w przedziale wiekowym 25-35 uwielbiają Edwarda, Belle, a w najnowszej części Indiańca i jego nagi tors. Oglądają tez w internecie zwiastuny piszcząc jak tylko on się pojawi. NIE ŻARTUJĘ. Niestety niektórym dorosłym tez poszło na mózg.
Jak powiedziałam, że Edward to piz** nie wampir, to się prawie obraziły. Specjalistki od wampirów, że pożal się boże…

Artur 2009-11-27

Niestety to prawda, kiedyś jechałem ze znajomymi pociągiem to się okazało, że sporo osób to czyta i chce iść do kina na to. Co mnie bardziej przeraziło to to, że nie tylko kobiety chcą to oglądać:-p
Ale tu nie ma co się dziwić fenomen w stylu harrego pottera, ludzie po prostu podążają za modą. Tyle że to są wampiry i miłość więc bardziej cool:-p

Patrycja K. 2009-11-27

No właśnie, zastanawiające. Ja nie znam nikogo, kto się na ten film wybiera… Teraz się boję iść do kina, bo jeszcze zobaczę tam wszystkie moje koleżanki, które mówiły: "Co, Zmierzch? Nigdy nie pójdę na to badziewie!", zachwycające się 'boskim Edwardem' ; ).

Quagmire 2009-11-27

Oj nie tylko czternastki, ale też wiele studentek…Zresztą to w miarę podobny target jak przy polskich komediach romantycznych, więc nie ma co się dziwić.

Proszę czekać…