Pierwszy zwiastun Resident Evil: Afterlife! 3

Pojawił się pierwszy teaser czwartej części serii, która została luźno oparta o kultową grę Resident Evil. Za scenariusz i reżyserię odpowiada twórca pierwszej części, Paul W.S. Anderson.

Resident Evil: After Life

Główną rolę gra oczywiście Mila Jovovich. Wart odnotowania jest fakt, że obraz jest kręcony w 3-D przy pomocy kamer Jamesa Camerona użytych w Avatarze.

Na pewno w dobie ostrej krytyki konwersji 2D na 3D jaką widzowie mogli zobaczyć w Alicji w Krainie Czarów i Starciu Tytanów, jest to dość pozytywny aspekt.

Resident Evil: Afterlife rozgrywa się w kilka dni po wydarzeniach znanych z części trzeciej. W świecie spustoszonym przez wirus zamieniający ofiary w żywe trupy, Alice kontynuuje swoją podróż. Bohaterka odnajduje ocalałych ludzi i stara się zapewnić im bezpieczeństwo. Gdy walka na śmierć i życie z korporacją Umbrella sięga szczytu, Alice otrzymuje pomoc od starego przyjaciela. Nowy przywódca, który obiecuje bezpieczną przystań, wiedzie ocalałych do Los Angeles. Jednak miasto okazuje się być oblegane przez tysiące zombie. Alice i jej towarzysze znajdują się o krok od śmiertelnej pułapki…

Premiera w Polsce 10 września tego roku.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 6

Avatar square 200x200
regoat 2010-04-04

tak, glownym motywem to jest walka w Parosloką, zombi byli tylko przy okazji, efekt uboczny

Marek Cieślak 2010-04-04

ZERO KLIMATU GRY!! Niema Reccon City… Niema wolno poruszających sie zombie… No widać ze chociaz jest Albert Wesker ale robia mi z tego nie klejąca się fabułe. Pierwsza część zapowiadała się obiecująco a tu nic. W ogole nie wiem co tu robią Chris i Claire Redfield. Kolejny gniot nie związany z grą, no jestem rozczarowany i tyle.

Wojtek Ołdakowski 2010-04-04

W tej części spokojnie mogą zapomnieć o zombi lub dać je w tle bo ma to być ostateczne starcie z korporacją (przynajmniej taką mam nadzieję). Co do tych ciągle powtarzających się w komentarzach stwierdzeń że film odbiegł od fabuły gry to polecam popatrzeć na ten produkt jak na uzupełnienie tej że fabuły – nie wszystko jest w grze i nie wszystko jest w filmie ale razem tworzą naprawdę świetną całość.

Tomek 2010-04-04

nie zapomnieli czasem o zombie? z luźnej inspiracji grą, zrobili film kompletnie nie mający z nią nic wspólnego.

Adam Siennica 2010-04-04

Nic się nie urywa. Leci do końca, są napisy i finito ;d

Proszę czekać…