Zwiastun Pozwól mi wejść! 2

Let Me In to amerykańska wersja szwedzkiego horroru, jednego z najlepiej ocenianych ostatnich lat, Pozwól mi Wejść.

Let Me In

Produkcja wyreżyserowana przez Matta Reevesa wejdzie na ekrany polskich kin 19 listopada tego roku. Zapraszamy do komentowania.

Bohaterem filmu jest 12-letni Owen (Kodi Smit-McPhee), który jest prześladowany przez swoich rówieśników oraz zaniedbywany przez rodziców. Czuje się samotny dopóki nie nawiązuje znajomości z dziwną sąsiadką. Wkrótce dowiaduje się, iż jego nowa przyjaciółka (Chloë Grace Moretz) jest wampirzycą. Jej opiekunem zaś jest bardzo tajemniczy mężczyzna (Richard Jenkins). Owen otwiera się przed nią i nawiązuje się pomiędzy nimi wyjątkowa więź.

W obrazie występują także: Elias Koteas, Cara Buono oraz Sasha Barrese.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 5

Avatar square 200x200
Quagmire 2010-07-02

O ile dobrze pamiętam "Pozwól Mi Wejść" jest bardzo przyzwoicie zrobiony pod względem technicznym, zresztą Europa spokojnie dogoniła Amerykę pod względem krwawych efektów (np Rec od Hiszpanów). Oryginał jest z 2008 roku, tylko dzieje się w latach 80-tych.

regoat 2010-07-02

niestety europejskie produkcje tylko klimatem mogą nadrabiać swoje niedociągnięcia braki. zresztą filmy w latach 80 kręciło się calłkiem inaczej i terez sie inaczej kreci.
moim zdaniem zwiazdyn jest interesujacy.

klaudia mielczarek 2010-07-01

widać już że po urywku jest ten film fajny ta dziewczyan zawsze gra fajnie jak zawsze np kick ass jest super zabujczynią

Michał 2010-07-01

zgadzam się.oryginalna wersja nie była zwykłym horrorem.a co do klimatu to żaden amerykański remake nie odtworzy klimatu oryginalnych europejskich wersji

Quagmire 2010-07-01

Widzę, że wytwórnia chce to sprzedać jako zwykły horror o wampirzycy. Mam nadzieję, że tak nie jest i wielu widzów wyjdzie z kina niezadowolonych, gdy tak jak w oryginale horror będzie świetnym pretekstem do czegoś więcej.
Zwiastun przeciętny, już tam brakuje klimatu pierwowzoru (tej Norwegii lat 80-tych) a co dopiero w filmie.

Proszę czekać…