Bitwa o Ziemię w zwiastunie! 4

Pojawił się nowy zwiastun superprodukcji science fiction o budżecie 200 mln dolarów pt. Battleship w reżyserii Petera Berga.

Battleship

Film oparty jest na klasycznej "grze w statki" firmy Hasbro. Battleship opowiada o epickiej wojnie z inwazją kosmitów, która ma rozgrywać się na morzach, w powietrzu i w kosmosie.

W obsadzie są Taylor Kitsch, Brooklyn Decker, Alexander Skarsgard, Rihanna i Liam Neeson.

Premiera w USA zaplanowana jest na 18 maja 2012 roku. W Polsce obejrzymy go 20 kwietnia 2012 roku.

BattleshipBattleship

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 10

Avatar square 200x200
Asmodeusz 2011-12-15

Efekty wyglądają dobrze, co do scenariusza to się okarze, a zwiastun przypomina bitwe o ziemię, w przypadku sukcesu na warsztat pewnie trafią "czołgi"

MJ_MARTINO 2011-12-10

Jest SF jest impreza ;D
Książki nie czytałem ;) zwiastun może nie robi wielkiego wrażenia ale sama istota obcych w rożnych formach jak ta np energetyczna jest ciekawa :)
Tak czy inaczej obejrzę a jakie wrażenia będą po to się okaże dopiero.

Bercik022 2011-12-10

Mnie to zaciekawiło. Ten obcy co wychodzi wygląda jak gość w HALO :P

Czudi 2011-12-10

Tylko subiektywne odczucia: w obu przypadkach pachnie klapą. Powyższy film tak mocno śmierdzi Transformersami, że od razu odstrasza tych, którym seria się nie podobała (mi wystarczyła 1 część;), a pewnie i duża część fanów będzie wolała poczekać na 4 część, niż oglądać jakąś podróbkę.
Carter – książki jeszcze nie czytałem – wydaje się bardziej obiecujący, ponieważ ma w sobie chociaż oryginalności trochę. Tylko uważam, że na niesztampowość zadziała tak jak w Strażnikach, czyli ludzie nie pójdą masowo.
Jest jednak jeszcze tyle czasu, że wiele może się zmienić
Carterowi życzę jak najlepiej, to może wróci pomysł kręcenia Diuny za duże pieniądze;)

Adam Siennica 2011-12-09

Czy ja wiem, czy dziwaczny :) Ale dla odmiany ma naprawdę fajną fabułę i dobrą przygodę. Poza tym, jest to ciekawe spojrzenia na Marsa, SF z punktu widzenia XIX wiecznego pisarza, więc na ekranie będzie tym bardziej ciekawe. Nie ukrywam, że uwielbiam tę serię Burroughsa, stąd moje lekkie zajaranie się. A zwiastuny nie pokazały jak na razie tych najbardziej efektownych elementów, które były w książce, więc jeszcze nie spełnia aż tak swojej roli – w końcu dobry zwiastun blockbustera ma wgnieść w fotel i zostawić tam na parę miesięcy, czyż nie?:D

Proszę czekać…