Zach Braff reżyserem remake'u komedii z lat 70. 2

Pomimo, że minęła aż dekada między pierwszym a drugim pełnometrażowym filmem Zacha Braffa (w 2004 r. zadebiutował jako reżyser Powrotu do Garden State, a w wakacje pojawił się jego Gdybym tylko tu był), wygląda na to, że wszechstronny Braff nie będzie czekał aż tak długo na swój kolejny projekt. Deadline ujawnił, że gwiazda serialu Hoży doktorzy jest potencjalnym kandydatem na stanowisko reżysera remake’u filmu W starym dobrym stylu, który powstanie dla studia New Line Cinema.

Zach Braff

Oryginalny film miał premierę w 1979 roku. Gwiazdami produkcji byli George Burns, Art Carney i Lee Strasberg, którzy wcielili się w trio starszych obywateli, którzy decydują się obrabować bank, a za skradzione pieniądze chcą pojechać do Las Vegas.

Remake został ogłoszony na początku 2013 roku. Scenariusz napisał Ted Melfi. Pierwotnie reżyserią miał się zająć Don Scardino (Niewiarygodny Burt Wonderstone), pilot serialu Bad Teacher). Michael Caine, Morgan Freeman i Alan Arkin byli typowani jako kandydaci do głównych ról, a Freeman w jednym z wywiadów wyraził zainteresowanie rolą.

Donald De Line ma być producentem nowego Going in Style razem z Tonym Billem (jako producentem wykonawczym), który odpowiadał za produkcję oryginału z 1979 roku.

Nie jestem do końca pewien czy Braff faktycznie sprawdziłby się reżyserując film, do którego nie napisał scenariusza ani nie był jego współtwórcą. Gdybym tylko tu był, które zebrało mieszane recenzje od widzów i krytyków uważam za udany obraz, jednak na pewno nie dorównujący perełce jakim jest jego debiutancka produkcja Garden State. Z drugiej strony jestem ciekawy w jakim kierunku reżyser poszedłby odświeżając klasyczną, starą komedię.

Poniżej zwiastun komedii W starym dobrym stylu z 1979 roku, która w najbliższych latach doczeka się nowej wersji.

Źrodło: Deadline

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Marek Jacek 2014-11-20

Ostatnio właśnie odkryłem i dodałem ten zwiastun :) Zachęcił mnie do seansu, bo filmu nie znałem. Sam pomysł remake’u jakoś mnie nie przekonuje, bo będzie to raczej kolejna produkcja w stylu Last Vegas. Planowana obsada, mimo, że dobra, jest tak oczywista, że jeszcze mniej zaskakująca. Może Braff coś z tego wyciśnie jednak nie jestem pozytywnie nastawiony do pomysłu.

Proszę czekać…