Bloger amator. Miłośnik kinematografii, wielki fan Christophera Nolana, maniak Toma i Jerry'ego.

Gorący Towar 2 może się nigdy nie ukazać 2

Kiedy komedia akcji Paula Feiga The Heat, znana także w naszym kraju jako Gorący Towar, wchodziła na ekrany kin wiele osób nie było nastawionych pozytywnie do tego filmu. Jednakże obraz zaskoczył wszystkich jako czarny koń lata 2013 roku, ciesząc się bardzo ciepłym przyjęciem zarówno widzów jak i krytyków.

Wydawać by się więc mogło, że to idealny materiał na sequel. Nie wszyscy jednak tak myślą, a największą sceptyczką tego pomysłu, okazuje się być odtwórczyni jednej z głównych ról w filmie – Sandra Bullock .

W niedawnym wywiadzie scenarzystka Gorącego towaru, Katie Dippold postanowiła wyjaśnić zakulisowe działania w związku z marką. Jak sama mówi:

Gorący Towar 2 najprawdopodobniej nigdy nie powstanie, chyba, że uda nam się przekonać Sandrę Bullock do zmiany zdania. I wciąż mam nadzieję że to się uda. To cudowna kobieta, wspaniała aktorka i komik, i mam nadzieję, że to usłyszy, bo naprawdę chciałabym to zrobić.

Katie Dippold o sequelu Gorącego towaru.

Sama główna zainteresowana odniosła się do szans na sequel już w 2013 roku.

Mawiają, by nigdy nie mówić nigdy, ale w tym momencie nie mogę sobie tego wyobrazić. Nie chcę zrujnować tego co przeżyłam z Melissą. Jeżeli jakimś cudem pojawi się scenariusz, który będzie lepszy niż ten w pierwszym filmie i zapewni widzom jeszcze lepsze przeżycia, wtedy bym go przeczytała. Ale bym nie zagrała.

Sandra Bullock o sequelu Gorącego towaru.

Fani spekulują, że niechęć Sandry do wystąpienia w sequelu hitu z 2013 roku może wynikać z faktu, że owa aktorka nie ma zbyt dużego szczęścia do sequeli. Zarówno Speed 2 jak i Miss Agent 2 okazały się olbrzymimi porażkami komercyjnymi.

Warto przypomnieć, że kiedy Gorący towar wszedł na ekrany kin od razu stał się niesamowitym hitem. Tylko jeden film w Box Office był lepszy – i był to Uniwersytet Potworny Pixara.

Źrodło: Movieweb.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 2

Bluejohn_26 2016-07-11

Dobrze. Moim zdaniem pierwsza część była słaba i nudna. McCarthy w roli buntowniczej detektyw nie wypadła zbyt wiarygodnie. Poza tym, znając szczęście Sandry Bullock do sequeli, dwójka mogłaby się okazać prawdziwym gniotem.

Natalia Karzel Bluejohn_26 2016-07-11

@Bluejohn_26 Widocznie Sandra Bullock jest tego świadoma, skoro się tak broni :D
Film wg mnie nie był aż tak zły – może dlatego, że spodziewałam się dużo gorszego, no i jest to najlepsza komedia z McCarthy od dłuższego już czasu, ale na tym jednym zdecydowanie warto poprzestać.

Proszę czekać…