Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Michael Shannon zasnął na filmie o Batmanie i Supermanie 0

Jeśli uważacie, że Batman v Superman: Świt sprawiedliwości był nudnym filmem, to wiecie co? Nie jesteście osamotnieni. Podobnie myślą też inni ludzie. Ba, podobnie myślą też ludzie, którzy są związani, i to bardzo mocno, z uniwersum DC.

fot. materiały prasowe

Michael Shannon, aktor, który w widowisku Człowiek ze stali wcielił się w postać Generała Zoda, miał niedawno okazję zobaczyć najnowszy obraz Zacka Snydera, Batman v Superman: Świt sprawiedliwości. W niedawnym wywiadzie został zapytany właśnie o tę produkcję i to jak ją ocenia. Jego odpowiedź może wydać się nieco zaskakująca i odważna, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż jest on związany z DC Extended Universe.

Ludzie pytają mnie o to bez przerwy. Okej, wyjawię Wam najszczerszą prawdę. Zack Snyder mnie zabił, po prostu mnie zabił. Oglądałem ten film i zasnąłem. Dobra, wiem, wiem. To był lot międzynarodowy, a ja byłem zmęczony. Nie powinienem tego oglądać w samolocie, ale ja nigdy więcej nie pójdę obejrzeć żadnego filmu! Nie mam na to czasu. Niegdyś, gdy miałem 20 lat oglądałem filmy bez przerwy, ale wtedy nie pracowałem 10 dni tygodniowo.

zażartował hollywoodzki gwiazdor

Widać, że Shannon pod koniec chciał wybrnąć ze swoich słów. Trzeba jednak przyznać, że Batman v Superman: Świt sprawiedliwości może w niektórych momentach być przyciężkawy. Tak więc, osoby zmęczone mogą po prostu poczuć się aż nazbyt znużone tym, co widzą na ekranie. My wybaczamy, ciekawe co na to Warner Bros. Pictures.

Źrodło: MovieWeb

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Bluejohn_26 2016-11-15

Długie tygodnie mają w USA, ciekawie czy weekendy też mają dłuższe ;) A tak na poważnie myślę "Man of Steel" przynudzał bardziej niż "B v S" i jest to podstawowa bolączka większości filmów Snydera.

Proszę czekać…