Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.

Polski zwiastun Gimme Danger, dokumentu Jarmuscha z Iggy Popem 1

Jim Jarmusch, twórca Broken Flowers i Patersona, swoim nowym filmem składa hołd legendarnej grupie The Stooges i jej liderowi – Iggy’emu Popowi. Prezentujemy polski zwiastun dokumentu, który do kin wchodzi już 9 grudnia.

Dave Alexander, Iggy Pop (pierwszy plan), Scott Asheton i Ron Asheton, 23 maja 1970 r., Los Angeles, fot. Ed Caraeff.

Jak zapowiada sam Jim Jarmusch Gimme Danger to bardziej filmowy esej niż dokument. To nasz list miłosny do prawdopodobnie najwspanialszego zespołu w historii rocka, prezentujący jego historię, jego wpływ i pokazujący nigdy nie publikowane materiały filmowe i fotografie. Podobnie jak The Stooges i ich muzyka, Gimme Danger jest trochę szalony, chaotyczny, pełen emocji, zabawny, prymitywny, a jednocześnie wyrafinowany w najbardziej nieokrzesany sposób. Niech żyją The Stooges!

Przesiąknięty punkową energią Gimme Danger nie jest jednak fanowską laurką. Iggy Pop i muzycy z The Stooges zdradzają Jarmuschowi historie swoich wzlotów i upadków, blaski i cienie niebezpiecznego życia, a także wspominają największe prowokacje. Motywem przewodnim filmu jest poszukiwanie wolności i twórczej niezależności.

W filmie pojawiają się fragmenty ich niezapomnianych koncertów i największe przeboje, takie jak „No Fun” czy nieśmiertelne „I Wanna Be Your Dog”.

Zobaczcie polski zwiastun udostępniony przez Gutek Film, polskiego dystrybutora tego znakomitego dokumentu:

GŁOSY PRASY:

Nawet jeśli nie zgadzacie się z Jarmuschem, który mówi, że The Stooges są najwspanialszym zespołem w historii rock’n’rolla, to i tak Gimme Danger sprawia mnóstwo przyjemności. Bierze się ona głównie z miłości Iggy’ego Popa do zespołu, do muzyki i jego niemożliwości bycia kimkolwiek innym niż niezrównany, bezkompromisowy on sam.

The Playlist

Fani Jarmuscha nie odnajdą tu zbyt wielu charakterystycznych elementów jego stylu, bo reżyser usuwa się w cień, by złożyć hołd swojemu ulubionemu zespołowi. Fani The Stooges znajdą natomiast wiele powodów do ekscytacji.

Screen International

Film jest hołdem fana dla utraconych bohaterów rockowej, archetypicznej legendy, a jego główny narrator Iggy, lider zespołu, sprawia wrażenie pogrobowca własnej historii. Jarmusch i Pop zabierają widza w podróż w czasie, do epoki buntu i twórczego fermentu Ameryki lat 60-tych, skupiając się na subiektywnych wątkach biograficznych oraz posiłkując się wypowiedziami muzyków i współpracowników The Stooges, z których większość już nie żyje. Może dlatego też Iggy, filmowany w scenografii, którą zdobią dwie hamletowskie czaszki, urasta do ikonograficznego symbolu epoki, którą współkreował i cudem przetrwał.

Film, choć racjonalnie nie uzasadnia, dlaczego The Stooges zyskało z czasem tak prominentny status, iż w 2010 przyjęto ich w poczet Rock’n’Roll Hall of Fame, niesie jednak szczere, wyraziste, intensywne emocje oraz wyjaśnienie, dlaczego hasło „Sex & Drugs & Rock’n’Roll” wciąż posiada tak mocny ładunek energetyczny.

Do kin na Gimme Danger zapraszamy już od 9 grudnia 2016 roku.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Proszę czekać…